Fotografia wnętrz

3-proc. spadek liczby oddawanych mieszkań

W całym 2011 roku oddano do użytkowania blisko 132 tys. mieszkań, o 3 proc. mniej niż rok wcześniej. Widać już jednak pierwsze oznaki ożywienia i możliwe, że rok 2012 będzie pod tym względem lepszy od poprzedniego. Rok 2011 przyniósł spadek liczby mieszkań oddawanych do użytkowania. Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego ich ogólna liczba wyniosła ponad 131,7 tys. To o 3 proc. mniej niż w roku 2010, a także o blisko 18 proc. mniej w porównaniu z rokiem 2009. Jedyną grupą, która poprawiła wynik z poprzedniego roku, byli inwestorzy indywidualni, którzy oddali ponad 73 tys. inwestycji, czyli o 3,7 proc. więcej niż w roku 2010. Liczba lokali oddanych przez deweloperów przekroczyła 50,1 tys. i była o 3,3 tys. (6,2 proc.) mniejsza niż w roku wcześniejszym.
Wydaje się, że najsłabszy okres pod względem oddawanych do użytkowania mieszkań mamy już za sobą. Rynek powoli wychodzi z zapaści i pierwsze dwa kwartały tego roku mogą przynieść dalszy wzrost ich liczby w ujęciu dwunastomiesięcznym. W głównej mierze powinno to być efektem wzrostu liczby mieszkań oddawanych przez deweloperów. Warto zauważyć, że tylko w grudniu oddali blisko 7,3 tys. lokali, o 39,5 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu roku wcześniejszego.
Inwestorzy indywidualni wykazali się też największą aktywnością pod względem liczby inwestycji, których budowę rozpoczęto w 2011 roku. Łączna liczba wszystkich rozpoczętych mieszkań wyniosła 162,2 tys., z czego 90,5 tys., czyli prawie 56 proc., przypadło właśnie na nich. I choć wzrost odnotowano także w segmencie deweloperów (o 2,7 proc.), to jednak głównym motorem, który sprawił, że generalnie pod względem liczby rozpoczętych budów rok 2011 był lepszy od wcześniejszego o 2,6 proc., byli właśnie inwestorzy indywidualni.
Zima z reguły nie sprzyja pracom budowlanym. Tym razem jednak w listopadzie czy grudniu dominowała raczej jesienna aura, dzięki czemu zarówno w segmencie deweloperskim jak i indywidualnym grudzień 2011 roku był zdecydowanie lepszy niż ostatni miesiąc poprzedniego roku. Deweloperzy zanotowali tu wzrost o 9,7 proc., a indywidualni o 34,1 proc.
Niewykluczone jednak, że w najbliższej przyszłości oddadzą nieco pola na rzecz deweloperów. Do takiego wniosku skłania liczba wydanych pozwoleń na budowę mieszkań i domów. Co prawda łącznie w 2011 roku wydano ich 184,1 tys. (5,2-proc. więcej niż w 2010 roku), jednak w przypadku inwestorów indywidualnych nastąpił wyraźny 4-proc. spadek, w ujęciu liczbowym przekraczający 4 tys. obiektów. Tym razem jednak sytuację uratowali deweloperzy, którzy wystarali się o pozwolenia na budowę w sumie blisko 81,8 tys. mieszkań. Wzrost wyniósł więc blisko 14,7 tys., czyli aż 21,9 proc.

x

Zobasz także

Wynajem w czasach zarazy

W czasie pandemii najemcy są chronieni . Normy zabezpieczające ich interesy zostały wprowadzone nowelizacją ustawy ...

Remedium: budowy i remonty

Prof. Jerzy Hausner i 12 cenionych ekonomistów w specjalnym raporcie wskazują konieczne działania. Niektóre bardzo ...

Wirus i nieruchomości

W obliczu epidemii COVID-19 jedno jest pewne – spadek obrotów na rynku nieruchomości. W jakiej ...

Wzrost zadłużenia Polaków

Konsekwencją wzrostu cen usług mieszkaniowych – w wyniku „ekonomizacji” gospodarki mieszkaniowej, polegającej – grosso modo ...

Małe miasta bez mieszkań

Zasób mieszkaniowy w Polsce rośnie, ale wciąż mamy deficyt mieszkaniowy – mówi wiceminister rozwoju Marek ...