Ładowarki emu.energy

Aglomeracja poznańska chce się promować

Czym jest aglomeracja poznańska? Jakie oczekiwania wiążą się z jej funkcjonowaniem? Wizja aglomeracji poznańskiej za 10 lat. Czy aglomeracja poznańska powinna szukać dla siebie specjalizacji? Jak powinniśmy ją promować ? Na te i podobne pytania próbowali dać odpowiedź przedstawiciele władz gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz grupa przedsiębiorców podczas panelu dyskusyjnego zorganizowanego przez firmę Ernst&Young w hotelu Sheraton. To, że miasto Poznań wraz z otaczającymi je gminami powinny tworzyć spójny organizm nie podlega dyskusji. Miasto nie jest w stanie zamknąć się w swoich granicach. Ale wspólna przyszłość wymaga opracowania wspólnej strategii, zrównoważonego rozwoju. Nie wszystkie gminy muszą mieć tereny inwestycyjne, nie wszędzie jest uzasadnione lokowanie przedsiębiorstw. Część z nich powinna kierować się w stronę turystyki, rekreacji.
Dziś największym przedsiębiorstwem w aglomeracji jest Volkswagen. Ale wiadomo, że trzech dalszych Volkswagenów nie wybuduje się – mówiono na spotkaniu. Siłą gospodarczą regionu są małe i średnie przedsiębiorstwa. Generalnie inwestycje terenochłonne będą realizowane na pewno poza Poznaniem. Dlatego władze miasta starają się współpracować w tej kwestii z gminami ościennymi.
W rejonie Poznania zaczyna brakować siły roboczej, w skali kraju jest ona dość droga, brakuje określonych specjalistów. Dlatego potrzebna jest współpraca ze szkolnictwem zarówno szczebla wyższego jak i zawodowego co do kształcenia w specjalnościach potrzebnych przedsiębiorcom. Poznań ma bardzo dobre uczelnie wyższe, ale wykorzystanie technologiczne uczelni jest bardzo słabe, transfer do gospodarki jest niewielki. To wymaga rozwiązania.
Jednak w powiatach sąsiadujących z poznańskim i dalszych sytuacja zatrudnieniowa jest znacznie gorsza. – Dlatego tamtejszym mieszkańcom należy dać możliwość zarabiania w aglomeracji – twierdzi prezydent Ryszard Grobelny. To jednak wymaga udrożnienia układu komunikacyjnego. Stara się nad tym pracować Urząd Marszałkowski, ale pieniędzy jest za mało w stosunku do potrzeb.
Czy aglomeracja poznańska powinna określić swą specjalizację? Prezydent Ryszard Grobelny uważa, że właściwym kierunkiem rozwoju mogłoby być finansowanie przedsięwzięć o wyższym ryzyku inwestycyjnym: fundusze poręczeń kredytowych, fundusze venture capital dla małych i średnich przedsiębiorstw. Takiej oferty nikt w Polsce nie ma, a to może być silny atut promocyjny – uważa prezydent Grobelny.
Przedstawiciele gmin sygnalizowali między innymi, że programy rozwojowe przygotowane przez gminy przekraczają wielkość funduszy pomocowych wyasygnowanych przez Unię Europejską. Dlatego gminy zainteresowane są włączaniem kapitału prywatnego do wspólnych przedsięwzięć. Tworzenie partnerstwa publiczno-prywatnego to postulat tematyczny do organizatora debaty odnoszący się do przygotowania następnych spotkań. Celowa byłaby debata ,,ile państwa w regionie” – zauważył Sebastian Bedekier, dyrektor Wydziału Promocji Inwestycji Urzędu Miasta. BKK

x

Zobasz także

Biurowce jak dzieła sztuki

Dzieła sztuki to nie tylko przedmioty, które możemy znaleźć na wystawie w muzeum lub galerii. ...

Poznańska Ściana Zachodnia

Kapituła najwyżej oceniła projekt wykonany przez dwuosobowy zespół studentów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Konkurs, którego ...

Wszystkie M1 dla EPP

EPP ogłosiło zakup czterech centrów handlowych M1 i zamknięcie drugiej transzy transakcji przejęcia szerszego portfela ...

Trwa pogoda dla budownictwa

Według wstępnych danych w pierwszych pięciu miesiącach 2019 roku oddano do użytkowania 79,3 tys. mieszkań, ...

Zmiany w Centrum Promienista

Portal epoznan.pl powołując się na branżowy portal projektinwestor.pl, informuje,że centrum handlowe, a chodzi o działające ...