Czy będą miejskie łąki?

W połowie lutego radny Paweł Sowa złożył interpelację, w której postulował ograniczenie w koszeniu miejskich trawników, grabieniu liści oraz tworzenie łąk kwietnych. Obszernej odpowiedzi na interpelację udzieliła radnemu zastępczyni Prezydenta Katarzyna Kierzek-Koperska.

Swoje propozycje zmian w podejściu do koszenia trawników, muraw, łąk i grabienia liści, radny uzasadniał m.in. najnowszymi trendami naukowymi i uwarunkowaniami związanymi ze zmianami klimatu (szczegóły interpelacji).

W odpowiedzi udzielonej radnemu zastępczyni Prezydenta Katarzyna Kierzek-Koperska, wyjaśnia że: „większość obiektów, którymi opiekuje się Zarząd Zieleni Miejskiej, to parki i zieleńce założone według określonych wytycznych projektowych, w których trawniki nie są samorzutną, spontaniczną roślinnością łąkową, ale murawą złożoną z dostosowanych gatunków traw. Trawniki pełnią funkcje biologiczne, ale w zieleni miejskiej przede wszystkim estetyczne i rekreacyjne, stanowiąc przedpole dla kompozycji drzew i krzewów ozdobnych, kwietników czy elementów małej architektury, a także przestrzeń swobodnej rekreacji mieszkańców.”.

Większość obiektów zieleni w centrum miasta jest wyposażona w systemy automatycznego nawadniania. Tam, gdzie ich nie ma, pracownicy ZZM na bieżąco monitorują sytuację i w razie długotrwałego braku opadów okresowo wstrzymują koszenie trawników. ZZM administruje również terenami, na których trawa w pewnych fragmentach koszona jest ekstensywnie lub wcale nie jest koszona. Jej wysokość dochodzi do 20 cm, a nawet 30 cm. Przykładem może być teren Glinianek na Świerczewie, park Cytadela, park Szelągowski czy park ekologiczny w Kiekrzu.

Odnosząc się do postulatu zakładania łąk kwietnych, Katarzyna Kierzek-Koperska wyjaśnia, że zastąpienie istniejących trawników łąkami wiąże się ze zmianą sposobu użytkowania terenów, dlatego jest to możliwe jedynie w miejscach, które nie są jeszcze zagospodarowane, a więc w nowo zakładanych parkach. Jako przykłady takiego podaje łąki kwietne na Skwerze Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata czy w Parku Rataje. Jednocześnie wskazuje, że łąki kwietne nie sprawdzają się w intensywnie użytkowanych parkach miejskich. Są trudne do sprzątania, a ponadto w pełnej krasie prezentują się tylko przez kilka tygodni. W okresie długotrwałej suszy istnieje niebezpieczeństwo strawienia ich przez nawet przypadkowo zaprószony ogień. Mogą też stanowić uciążliwość dla alergików. Łąki kwietne sprawdzają się w miejscach, które z założenia koszone są zaledwie 1-2 razy w roku np. wzdłuż torów czy dróg.

W sprawie wygrabiania liści zastępczyni Prezydenta informuje radnego, że w parkach w centrum miasta, wyposażonych w większości w systemy automatycznego nawadniania, konieczne jest ich wygrabianie na całej powierzchni. Ma to wpływ przede wszystkim na kondycję reprezentacyjnych trawników. Poza centrum w wielu parkach wyznaczone są obszary na których liście nie są wygrabiane bądź usuwane są jedynie z alejek parkowych i obszarów bezpośrednio z nimi graniczących. Tak jest m.in.: w parku Cytadela, parku Szelągowskim, parku nad Wartą, parku ekologicznym w Kiekrzu czy na terenie Szacht na Świerczewie. „Ponadto każdy park jest tak zaprojektowany, aby drobne zwierzęta mogły znaleźć schronienie wśród krzewów, bylin czy roślinności okrywowej, z których liście nie są wygrabiane” – podkreśla Katarzyna Kierzek-Koperska.

Źródło:biuletyn.poznan.pl

x

Zobasz także

Remont domu przy Żelaznej

Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych posiada udziały w ponad 750 wspólnotach mieszkaniowych. Jedna z nich właśnie ...

Remont kładki na Lechickiej

Z uwagi na stan techniczny obiektu naprawiona będzie kładka „Wilczak” na ul. Lechicką. W związku ...

Wieżowce przy rondzie Rataje

Nowoczesne i atrakcyjne wieżowce staną przy rondzie Rataje? To możliwe – radni przyjęli miejscowy plan ...

„Swoboda” pnie się w górę

Przy ul. Perzyckiej powstaje już nowa siedziba Centrum Wspierania Rodzin „Swoboda”. Rozpoczęte miesiąc temu roboty ...

Starożytny chodnik w Rzymie

Wyrwa, jaka powstała pod koniec kwietnia w nawierzchni na placu przed rzymskim Panteonem, odsłoniła płyty ...