Finansowanie pomostowe

Kto płaci za własność

Przepisy o zmianie użytkowania wieczystego we własność miały precyzyjnym cięciem wyeliminować z polskiego prawa PRL-owską patologię. Zaskoczyły jednak kupujących nowe mieszkania. Wielu nie jest świadomych, że będzie musiało zapłacić.

„Chcę kupić mieszkanie w nowej inwestycji. Przedstawicielka dewelopera poinformowała mnie o opłacie za przekształcenie gruntu z użytkowania wieczystego we własność. Czy to znaczy, że deweloper nie kupił tego gruntu i dlatego to ja mam płacić?” – pytań o podobnej treści w ostatnich tygodniach spłynęło do redakcji bardzo wiele. Od razu wyjaśniamy – nie, deweloper nie próbuje oszukiwać. To normalna procedura. Co nie oznacza, że pytanie było nieuzasadnione.

Pierwsza wersja ustawy zakładała automatyczne przekształcanie użytkowania wieczystego wszystkich gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w pełną własność. Było to o tyle problematyczne, że rodziło konieczność przekształcenia gruntów, na których deweloperzy dopiero budują mieszkania. W efekcie staliby się beneficjentami pomocy publicznej w rozumieniu unijnych przepisów, co sprowadziłoby się do tego, że za tę samą działkę musieliby zapłacić dwukrotnie.

Deweloperzy straszyli paraliżem na rynku. Ministerstwo za pięć dwunasta zmienia przepisy

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zareagowało na sygnały z rynku i w błyskawicznym tempie zmieniło ustawę, czym wyeliminowało to zagrożenie – wprowadzony został mechanizm ponoszenia opłat przez 99 lat po cenie rynkowej. Zmiana wprowadziła jednak zamieszanie wśród kupujących.

Z jednej strony w ustawie pozostał zapis o konieczności ponoszenia opłaty przekształceniowej przez właściciela, a z drugiej pojawił się zapis o przekształceniu użytkowania we własność dopiero po oddaniu budynku do użytkowania. Zainteresowani zakupem nowego, jeszcze budowanego mieszkania martwili się, czy przypadkiem nie stracą w ten sposób prawa do bonifikaty lub nie będą musieli płacić przez 99 lat.W rozmowie z money.pl wiceminister inwestycji Artur Soboń uspokaja, że do takiej sytuacji nie może dojść.

– Jeśli inwestycja jest budowana na gruntach, które są dziś niezabudowane, to momentem przekształcenia będzie chwila oddania budynku do użytkowania. Wówczas deweloper ma prawo wybrać sposób odpłatności w 99 ratach, by uniknąć przepisów o pomocy, ale nabywca lokalu może złożyć wniosek o wejście w tryb 20 opłat rocznych – wyjaśnia wiceszef resortu.

To o tyle istotna wiadomość, że „wejście w tryb 20 opłat rocznych” przyznaje kupującemu możliwość skorzystania z bonifikaty. W przypadku mieszkania kupionego w 2019 r. i wydania decyzji o wysokości wspomnianych rat w tym samym roku, pierwszą z nich należy zapłacić do 29 lutego 2020 r. Ten sam termin obowiązuje w przypadku wniesienia całej opłaty z wykorzystaniem bonifikaty.

Użytkowanie wieczyste. Jak się uwłaszczyć, by nie bolało

Wydatki na uwłaszczenie różnią się w zależności od wybranego momentu całościowej spłaty. Najbardziej opłacalne jest „rozliczenie się” w pierwszym roku po przekształceniu. Wówczas koszt zamknie się w ośmiokrotności rocznej „raty”. Wzrost opłat obrazuje zamieszczona wyżej grafika.

Źródło: Money.pl

x

Zobasz także

Zapaść firm budowlanych

Tylko dwa kraje spośród 20 największych rynków budowlanych na świecie będą notować wzrost wartości pracy. ...

Wpierw na życie, potem czynsz

Rekordzistka z Dolnego Śląska ma ponad pół miliona złotych długu z tytułu opóźnień w opłatach ...

W kolejce do własności

Tylko kilka procent osób uprawnionych uzyskało zaświadczenie o przekształceniu wieczystego użytkowania w prawo własności. Samorządy ...

Miasta patrzą w przyszłość

Miasta przyjazne i bezpieczne, wolne od zanieczyszczeń, ale też silne ośrodki gospodarcze, zapewniające życie na ...

Wraca moda na kamienice

Od kilku lat rośnie moda na mieszkania w kamienicy. Zwolennicy życia w starych, pamiętających minione ...