Finansowanie pomostowe

Stobnica jednak nielegalna?

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu uchyliła decyzję określającą warunki prowadzenia prac nad budową zamku w Stobnicy i sprzeciwia się jego budowie w obecnej formie. Chodzi o faktyczną powierzchnię, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia. Jest większa niż we wcześniejszych deklaracjach. Jego zdaniem inwestycja dotyczy działań objętych obowiązkiem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a ta nie została dla przedmiotowej inwestycji wydana. „Powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji przedsięwzięcia było ujawnienie w trakcie realizacji inwestycji okoliczności, dotyczących faktycznej powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia, odbiegającej od deklarowanej wcześniej przez inwestora, która przekraczała obszar 2 hektarów. Ma to wpływ na klasyfikację przedsięwzięcia jako przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, której inwestor nie przedłożył w toku postępowania pierwotnego” – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Jak podkreśla dyrektor, inwestor zadeklarował jednoznacznie, że powierzchnia, która ulegnie przekształceniu w związku z budową zamku zajmie około 1,7 hektara i będzie zamykała się w granicach obszaru oznaczonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jako tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Jest jednak inaczej – rzeczywisty obszar powierzchni przekształconej w związku z realizacją inwestycji przekroczy zdaniem RDOŚ 2 hektary. Tym samym potrzebne jest uzyskanie decyzji środowiskowej. „Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia” – czytamy. Decyzja została już przekazana inwestorowi, generalnemu dyrektorowi ochrony środowiska i staroście obornickiemu. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, decyzja wydawana przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Poznaniu, wymagana jest przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Teraz starosta obornicki lub wojewoda wielkopolski może podjąć dalsze kroki prawnych dotyczące wydanego pozwolenia na budowę – może je wycofać i wznowić całe postępowanie Inwestorowi przysługuje prawo do wniesienia odwołania do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Centralne Biuro Antykorupcyjne podało we wtorek, że w związku z inwestycją w Stobnicy prowadzi czynności analityczno-informacyjne.
Przedmiotowe rozstrzygnięcie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu nie jest ostateczne. Strony mają prawo do wniesienia odwołania do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Jeśli rozstrzygnięcie stanie się prawomocne, inwestora czeka niezwykle skomplikowana procedura uzyskania decyzji środowiskowej, aby inwestycję ukończyć.

x

Zobasz także

Agrobex ukończył 30 lat

Poznański deweloper, Agrobex od niemal trzech dekad stawia mieszkania w Wielkopolsce. Budując domy, mieszkania i ...

Poznań najzieleńszym miastem

Wśród największych miast Polski, metropolią posiadającą najwięcej zieleni jest Poznań. Tereny zielone zajmują w naszym ...

UAM obchodzi 100 lat istnienia

7 maja 1919 roku odbyła się uroczysta inauguracja pierwszego roku akademickiego nowo powstałej Wszechnicy Piastowskiej, ...

Promieniowanie bez kontroli

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport o działaniach organów administracji publicznej w zakresie ochrony przed promieniowaniem ...

XI Europejski Kongres Gospodarczy

W agendzie 11. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC, Katowice, 13-15 maja 2019 r.) kilkanaście sesji ...