Fotografia wnętrz

Wzrost zadłużenia Polaków

Konsekwencją wzrostu cen usług mieszkaniowych – w wyniku „ekonomizacji” gospodarki mieszkaniowej, polegającej – grosso modo – na wycofywaniu się przez państwo z dotacji oraz uwolnieniu cen tych usług, a także pauperyzacji znaczącej części społeczeństwa – jest stały wzrost zadłużenia z tytułu opłat za mieszkania. Wzrost ten wynikał także z małej skuteczności w egzekwowaniu zadłużeń, w tym sankcji w postaci skutecznych działań eksmisyjnych, głównie z powodu braku lokali zastępczych.

Z opłatami za mieszkanie – podaje GUS, w 2018 r. zalegało blisko 1,9 mln użytkowników, co stanowiło prawie 40% ogólnej liczby mieszkań (Tab. 1).
Zdecydowanie zróżnicowane były udziały liczby dłużników oraz ich partycypacja w wartości zadłużenia w różnych formach własności. Średnie zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych wynosiło nieco ponad 1,2 tys. zł, blisko 11 tys. w zasobach gminnych i ponad 13 tys. u innych podmiotów dysponujących zasobami mieszkaniowymi.
Gmina na czele niechlubnego peletonu

Co drugie bez mała gminne mieszkanie było zadłużone, a globalna wartość zadłużenia w skali kraju wyniosła 4,2 mld złotych (10,7 tys. na jednego zadłużonego) – por. tab. 2.

W ujęciu regionalnym – liczba i rozmiary zadłużeń miały mocno zróżnicowany poziom, tak w poszczególnych makroregionach, jak i wchodzących w ich skład regionach. Powszechność udziału zadłużeń sięgała od 23,7% zasobów mieszkaniowych gmin w regionie wielkopolskim, do 62,4% w zachodniopomorskim. Obydwa regiony wchodzą w skład makroregionu północnozachodniego.

Ze względu na wielkość makroregionów i regionów, najwłaściwszym miernikiem skali zadłużeń jest przeciętny poziom zaległości w opłatach za mieszkanie. Jego rozpiętość osiągnęła w 2018 r. bardzo duże rozmiary, jako że przebiegała ona od niespełna 2,8 tys. zł w regionie podlaskim, do ponad 34,8 tys. zł w małopolskim. Przeciętny poziom zadłużenia odbiegał od średniego w danym regionie poziomu zamożności, co wskazuje na to, że zależał on w znaczącym stopniu od skuteczności działań na rzecz windykacji długów mieszkaniowych. Bo jak inaczej zinterpretować najniższą jego wysokość w regionie podlaskim (<2,8 tys. zł), wobec ponad 10,6 tys. zł w regionie warszawskim stołecznym (por. tab. 2).
Zaległości w opłatach za mieszkanie w zasobach spółdzielni mieszkaniowych

Zaległości w opłatach za mieszkanie w zasobach spółdzielni mieszkaniowych miały w ujęciu regionalnym dość zróżnicowany poziom, ale zdecydowanie niższy niż w zasobach gminnych.

Rozpiętość przeciętnego zadłużenia mieszkań spółdzielczych oscylowała od niespełna 0,7 tys. zł w regionie podlaskim, do prawie 1,8 tys. zł w regionie mazowieckim regionalnym, co potwierdza sygnalizowaną w poprzedniej sekwencji „prawidłowość”, że wielkość długu zależy nie tylko od średniej zamożności w regionie, ale także od wspomnianej determinacji w ściąganiu długów mieszkaniowych.

x

Zobasz także

Za ile kupimy działkę

Cena gruntu jest bardzo ważnym składnikiem łącznych kosztów zakupu lub wzniesienia budynku mieszkalnego. Eksperci portalu ...

Dane GUS zatrważają

Według stanu na koniec stycznia 2021 roku do rejestru REGON wpisanych było 4 mln 667,5 ...

A jednak lokale drożeją

W trzecim kwartale 2020 roku mieszkania zdrożały o 10,9 procent rok do roku i 2 ...

Ukraińcy kupują mieszkania

W 2019 r. w ręce cudzoziemców trafiło blisko 8,5 tys. mieszkań oraz prawie 2,5 tys. ...

Kryzys budownictwa trwa

Kryzys wywołany koronawirusem odbija się na branży budowlanej. Kolejny miesiąc produkcja budowlano-montażowa jest na niższym ...