Fotografia wnętrz

Zapomniane muzea i nie tylko

Gdyby zapytać mieszkańców Wielkopolski o muzea wokół Poznania, z pewnością wymieniliby „wielką czwórkę”: pałac w Rogalinie, zamek w Kórniku, Pracownię Literacką Arkadego Fiedlera w Puszczykowie i Muzeum Rolnictwa w Szreniawie. Z pozostałymi byłby już pewnie większy kłopot, choć przecież podpoznańskich miejsc wartych wizyty nie brakuje.

Turyści odwiedzający rogalińskie muzeum często nie wiedzą, że częścią założenia pałacowego jest również kościół świętego Marcelina. W podziemiu okazałej świątyni znajduje się mauzoleum rodu Raczyńskich również dostępne dla zwiedzających. Podobna sytuacja występuje w Kórniku. Spośród gości zamku mało kto trafia do Kuźni na Piaskach i Kórnickiego Wehikułu Czasu prezentującego pracę rzemieślników i… położnych. Unikatem na skalę europejską jest Muzeum Tyflologiczne w Owińskach, po którym z niezwykłym entuzjazmem oprowadza Marek Jakubowski.

Muzealne nowości

Ostatnie lata przyniosły kilka istotnych zmian. W Chludowie Muzeum im. O. Mariana Żelazka zyskało nową siedzibę, w której prezentowane są eksponaty związane z osobami patrona – długoletniego misjonarza w Indiach – oraz ojca Piotra Nawrota – wybitnego znawcy muzyki baroku misyjnego. Muzeum Śremskie wzbogaciło się o nowoczesny pawilon wystawowy i salę widowiskową, a w ramach stałej ekspozycji prezentuje m.in. kopię dziecięcej zbroi renesansowej, zbiór kusz oraz armatkę Edwarda Raczyńskiego. W dawnej remizie strażackiej stworzono Swarzędzkie Centrum Historii i Sztuki z wystawą na temat miasta, a zwłaszcza jego meblarskich tradycji. Nowe funkcje zyskała też pięknie odnowiona synagoga w Buku – obecnie sala wystaw i koncertów z ciekawą ekspozycją historyczną. Wystawy artystyczne i historyczne, koncerty i spotkania poetyckie to z kolei oferta Galerii Sztuki w Mosinie, również zajmującej budynek dawnej synagogi. Sztukę współczesną można także podziwiać w V.A. Gallery w Wysogotowie.

Wśród natury i na wojennej ścieżce

W samym sercu Wielkopolskiego Parku Narodowego stoi pałac w Jeziorach. Wewnątrz mieści się muzeum, przybliżające bogactwo przyrody parku, który sam w sobie bywa nazywany „żywym muzeum form polodowcowych”. Wszystkich łasuchów niczym pszczoły do miodu przyciąga Muzeum Pszczelarstwa w Swarzędzu z imponującą kolekcją uli. W „siostrzanym” Muzeum Przyrodniczo-Łowieckim w Uzarzewie można poznać historię polowań, ale i ochrony zwierząt. Broń myśliwska wisi zarówno w Uzarzewie, jak i na ścianach pałacu w Biedrusku, który słynie z efektownych wnętrz, w tym okazałej sali balowej. Tamtejsze muzeum w swojej kolekcji posiada też pojazdy bojowe (transporter SKOT i BWP). Tematyka wojenna pojawia się również w Muzeum Powstańców Wielkopolskich im. gen. Józefa Dowbora Muśnickiego w Lusowie, opowiadającym o losach powstańców, ze szczególnym uwzględnieniem ich dowódcy (patrona placówki) oraz Muzeum Martyrologicznym w Żabikowie, upamiętniającym hitlerowski obóz karno-śledczy.

Z wizytą u pasjonatów

Interesujące muzea powstają często jako efekt kolekcjonerskiego hobby. Emerytowany drukarz Alojzy Szabelski stworzył miejsce, którego nazwa mówi wszystko: Dawna Introligatornia, Drukarstwo i Zbiory Regionalne w Rogalinku. Maszyny drukarskie stanowią również zalążek muzeum w Puszczykowie u Mikołaja Rybczyńskiego. We Fiałkowie można oglądać kolekcję zabytkowych pojazdów Zbigniewa Koprasa, a w Sadach znajduje się oryginalne Muzeum Wag i Miar Juliusza Gustowskiego.

Wśród zbiorów regionalnych

Prawdziwe perełki kryją się często w zbiorach izb regionalnych. Przykładem może być Izba Pamiątek Regionalnych w Bninie, gdzie przechowywane są jedne z najstarszych nagrań Mazurka Dąbrowskiego. Podobne obiekty funkcjonują w Buku (Izba Muzealna Ziemi Bukowskiej), Murowanej Goślinie (Izba Regionalna Ziemi Goślińskiej) i Obornikach (Izba Regionalna). Niektóre koncentrują swoją działalność na konkretnych osobach (Izba Pamięci Adama i Franciszka Mickiewiczów w Łukowie, Izba Pamięci Księdza Piotra Wawrzyniaka w Śremie) lub zjawiskach (Izba Pamięci Tradycji Spółdzielczej w Pobiedziskach). Łączy je jedno: najlepiej zwiedzać je w towarzystwie gospodarza-przewodnika, który dzięki swoim opowieściom „ożywi” zgromadzone eksponaty, ukazując ich niezwykłą historię.

„Turystyczne PLOTki”: w ramach cyklu wspólnie z Poznańską Lokalną Organizacją Turystyczną (PLOT) przybliżamy nasze atrakcje i ofertę naszych sąsiadów, by zachęcić do mikroturystyki – samodzielnego zwiedzania najbliższej okolicy i poznawania mniej lub bardziej znanych turystycznych perełek okolic Poznania. Kolejne teksty cyklu ukażą się równolegle na łamach informatorów samorządowych 12 gmin członkowskich PLOT, w Naszym Głosie Poznańskim oraz w Prasowej Powiatowej 17.

Piotr Basiński/Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna

x

Zobasz także

Chrońmy nasze dziedzictwo

Chrońmy archeologiczne dziedzictwo regionu! W lasach Wielkopolski skrywają się najcenniejsze zabytki archeologiczne. Wśród nich znajdują ...

Z. Górny p.o. wójta Dopiewa

Zbyszko Górny został wyznaczony 19 stycznia 2020 r. przez Premiera do pełnienia funkcji Wójta Gminy ...

Pieniądze z UE dla Czerwonaka

Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego podpisał umowę w sprawie dofinansowania środkami unijnymi, w ramach Wielkopolskiego ...

Szkoła w Luboniu urośnie

W ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych gmina Luboń pozyskała 2 500 00 zł. Otrzymane środki ...

Rusza nowa oczyszczalnia

Pierwsze ścieki zostały skierowane do nowej oczyszczalni ścieków w Nagradowicach. Na terenie budowy są kontynuowane ...