20-lecie rzeczoznawców majątkowych

Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych Województwa Wielkopolskiego obchodziło uroczyście 20 lat swej działalności. Zawód rzeczoznawcy majątkowego – podobnie jak inne zawody nieruchomościowe – odrodził się po transformacji gospodarczej. Niebawem więc zaczęły powstawać zorganizowane formy działalności rzeczoznawców. Dziś od tego czasu minęło 20 lat.
W 1992 roku powstało pierwsze stowarzyszenie zrzeszające specjalistów zajmujących się wyceną nieruchomości. Było to nieistniejące już dziś Stowarzyszenie Biegłych i Rzeczoznawców w Zakresie Ustalania Wartości Nieruchomości z siedzibą w Poznaniu. Wkrótce potem powstały kolejne stowarzyszenia i oddziały stowarzyszeń w Koninie, Poznaniu, Kaliszu, Pile i Lesznie. Stowarzyszenia te miały istotny wkład w rozwój zawodu.
Wielkopolskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych i Konińskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości były współzałożycielami Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych. W roku 2000 środowisko rzeczoznawców majątkowych z Poznania, Leszna, Konina i Piły skonsolidowało się i utworzyło jedno Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych Województwa Wielkopolskiego, które jest dziś jedną (poza Kaliskim Stowarzyszeniem Rzeczoznawców Majątkowych) organizacją zawodową rzeczoznawców majątkowych na terenie Województwa Wielkopolskiego.
Konsolidacja środowiska była zdaniem jego przedstawicieli wielkim sukcesem. Warto przypomnieć, że tytuł wydawanego przez PFSRM kwartalnika ,,Rzeczoznawca Majątkowy” wywodzi się z Wielkopolski i pierwotnie był tytułem biuletynu wydawanego w Poznaniu. Wielu rzeczoznawców z Wielkopolski uczestniczyło (i do dziś uczestniczy) w pracach komisji resortu budownictwa i Polskiej Federacji Rzeczoznawców Majątkowych.
Nie należy przy tym zapominać, że powstanie pierwszych stowarzyszeń nie było wcale początkiem zorganizowanej działalności na obszarze wyceny nieruchomości. Przecież potrzeba szacowania wartości nieruchomości istniała zawsze i zawsze byli specjaliści w tej dziedzinie. Korzenie tego zawodu można wywodzić z Biblii, gdzie znajdują się pierwsze wzmianki pisane o działalności w zakresie wyceny nieruchomości i kosztorysowaniu. Nie można też zapominać o przedwojennym dorobku w zakresie wyceny nieruchomości. Przecież już wówczas stosowano metody dochodowe i porównawcze, które po wojnie zostały zapomniane i po 1991 roku odkrywano je na nowo.
Również w okresie Polski Ludowej działali na rynku biegli sądowi, biegli z list wojewodów i inni specjaliści do spraw wyceny nieruchomości. I choć ich warsztat pracy oceniany jest dziś jako bardzo ubogi, byli to jednak na miarę tamtych czasów i tamtego rynku nieruchomości, dużej klasy fachowcy.
SRMWW, które pełni rolę samorządu zawodowego, prowadzi dla swych członków szkolenia, praktyki zawodowe i organizuje konferencje, przeprowadza analizy rynku, dba o standardy zawodowe. W stowarzyszeniu działa komisja etyki zawodowej, komisja opiniująca oraz rewizyjna.

O roli stowarzyszenia oraz zawodu rzeczoznawcy majątkowego wypowiada się wojewoda wielkopolski Piotr Florek, również rzeczoznawca

Co dla Pana jako rzeczoznawcy oznacza te 20 lat działalności stowarzyszenia i funkcjonowania zawodu?
– 20 lat temu Polska znalazła się w innej rzeczywistości. Po okresie przemian wartość nieruchomości zyskała swoje znaczenie. Przede wszystkim samorządy zostały wyposażone w majątek. Wobec tego na rynku nieruchomości trzeba było dokonać pewnych zmian, przetasowań, przemieszczeń i podjąć decyzję co dalej. W związku z tym grupy osób, które potrafiły się zorganizować zastanawiały się, że najlepszą formą organizacji jest stowarzyszenie, bo im większa grupa, tym większe możliwości. Trzeba było zmienić prawo, przepisy i dostosować się do realiów rynkowych.
Dlatego podjęto takie próby jeszcze wówczas w małych województwach, a potem nastąpiła konsolidacja, łączenie organizacji, ponieważ profesja musi być w jakiś sposób sformalizowana.
A zawód rzeczoznawcy? Bardzo ważny, potrzebny, bo wiadomo, że podstawą funkcjonowania rynku nieruchomości jest dobra wycena i rzeczoznawcy majątkowi na przestrzeni tego 20-lecia mieli bardzo ważną rolę do odegrania. Na pewno tak będzie i w przyszłości. Zawsze będzie zapotrzebowanie na wartość nieruchomości do różnych celów i myślę, że te 20 lat pokazują nam, że jesteśmy dobrze jako rzeczoznawcy zorganizowani i że musimy dalej wspólnie działać na rynku.

Na ile ten zawód zmienił się, udoskonalił przez te 20 lat?
– Nastąpiło ustabilizowanie się zawodu. To co udało się zrobić, to trzeba kontynuować. Kiedyś byli biegli na listach wojewodów. Teraz musi to być zawód rynkowy, a nie tylko wpis na liście. Trzeba wykazać się wiedzą, doskonałością, bo inaczej nie da się w tym zawodzie funkcjonować. Czyli trzeba mieć oczywiście odpowiednie przygotowanie.
Dzisiaj oczekujemy, że o rynek nieruchomości musimy dbać, więc określony poziom merytoryczny musi być reprezentowany. Rzeczoznawcy majątkowi przez te 20 lat pokazali, że jest to możliwe. Oczywiście zdarzają się niefortunne przypadki, z którymi musimy walczyć, ale tu właśnie jest siła w stowarzyszeniu, że trzeba eliminować osoby, które nie sprostają zadaniom. Trzeba się szkolić, dokształcać, uczestniczyć w kursach. I ważne jest też, abyśmy wszyscy wspólnie rzeczoznawcy majątkowi dostosowywali się do zmiennych warunków, bo zmienia się otoczenie rynkowe. Rzeczoznawczy muszą więc wspólnie działać, dlatego myślę, że przed stowarzyszeniem jest dobra perspektywa i najbliższe lata będą pomyślne.
Tym bardziej, że w przyszłości na pewno będziemy musieli pomyśleć o powszechnej wycenie do celów zmienionych prawdopodobnie podatków od nieruchomości, bo tak jest na całym świecie. I to będzie nowy kierunek, w którym rzeczoznawcy majątkowi będą musieli działać. Do tego musimy wszyscy dojrzeć, jest na to czas, ale myślę, że najbliższe lata pokażą, że w tym kierunku pójdziemy.

Czy zatem można powiedzieć, że dziś rzeczoznawcy to są prawdziwi fachowcy?
– Niewątpliwie te 20 lat pokazuje, że udało nam się wykształcić prawdziwych fachowców. Odchodzą starsi, przychodzą młodzi i realizują zadania, jakie dyktuje gospodarka rynkowa.

x

Zobasz także

199 lokali na Strzeszynie

199 lokali, zbudowanych w ramach pierwszego etapu programu mieszkaniowego „POZnań – i zamieszkaj”, oddano do ...

Kiedy otworzą kąpieliska

W piątek sytuacja meteorologiczna ma się zacząć poprawiać. Termometry pokażą już w najcieplejszym momencie dnia ...

Basen z kulkami

Na Półwiejskiej pojawiła się nietypowa atrakcja. Można się wykąpać w… basenie z kulkami Stanął przy ...

Bez Parady Sobótkowej

W ubiegłym roku, po latach przerwy, do Poznania powróciła Parada Sobótkowa, która cieszyła się dużym ...

Oszczędzanie deszczówki

Miasto Poznań znów będzie dofinansowywać rozwiązania, których celem jest zatrzymywanie i ponowne wykorzystywanie deszczówki. Na ...