Sędzia Izabela Pospieska dysponuje w tej chwili trzema opiniami biegłych na temat tego co kupiła od miasta Grażyna Kulczyk pod drugie skrzydło Starego Browaru. Jeden biegły twierdzi, że teren budowlany, drugi – że park, trzeci – że teren inwestycyjno-parkowy. Kto ma rację miała ustalić Komisja Arbitrażowa Rzeczoznawców Majątkowych,
Dwaj wrocławscy biegli reprezentujący komisję arbitrażową, Leszek Saleta i Waldemar Biliński sądowi raczej nie pomogli. Z opinii komisji wynika, że każda opinia rzeczoznawców majątkowych na temat tego co kupiła G. Kulczyk i za ile, pomimo pewnych uchybień, jest prawidłowa. Jak to możliwe?
Biegli z Wrocławia oceniali wczoraj opinię Tadeusza Reuta, który twierdzi, że G. Kulczyk nabyła teren inwestycyjny.
– Biegły ten wydał prawidłową opinię – mówił L. Saleta – ponieważ realizował zlecenie Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, która ma prawo zlecać takie zadania. Prokuratura chciała wiedzieć, ile byłby warty sporny teren, gdyby był przeznaczony wyłącznie pod inwestycje. Biegły miał wykluczyć ograniczenia w postaci tego, że część działki jest parkiem i podlega opiece konserwatora. Biegły polecenie prokuratury wykonał, chociaż zdaniem arbitrów powinien mimo wszystko uwzględnić to, że część działki jest parkiem, co wynika z planu zagospodarowania przestrzennego. Błąd w wycenie nie jest jednak wielki, gdyż po dokonaniu symulacji wyceny w oparciu o porównanie z innymi nieruchomościami wartość spornego terenu w zależności od założeń symulacji byłaby o 3 procent niższa, a w drugim – o 2 procent wyższa.
Oskarżyciel publiczny obu biegłym zadał pytanie czy słyszeli o pojęciu teren zielony inwestycyjny i obaj stwierdzili, że nie słyszeli.
W celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości sąd z urzędu przesłucha pozostałych biegłych. Strony mają zająć stanowisko czy jest potrzeba powołania kolejnego biegłego w celu oszacowania ewentualnych strat przy przyjęciu za właściwą którejś z trzech sprzecznych ze sobą opinii. Adwokat Mariusz Paplaczyk zaproponował, aby sąd na posiedzeniu ustalił, czy w świetle opinii biegłych i wniosków komisji arbitrażowej można w ogóle mówić o szkodzie i tym samym czy proces ma rację bytu. Następna rozprawa przed Sądem Okręgowym w Poznaniu 27 września.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026