– Chcemy z mężem kupić dom na kredyt. Mamy wspólnotę majątkową. Niestety mąż miał jakiś czas temu poważne kłopoty ze spłatą kredytów w kilku bankach i figuruje na liście nierzetelnych klientów BIK. Czy jeśli ja będę ubiegała się o kredyt, fakt ten będzie miał wpływ na decyzje banków? Nadmieniam, że zarabiam około 5000 złotych netto, a chcemy zaciągnąć kredyt w wysokości ok. 250.000-300.000 złotych. Mamy jedno dziecko i nie mamy żadnych zobowiązań. Mąż prowadzi od kilku lat działalność gospodarczą i zarabia miesięcznie ok. 4000 złotych netto. Wszystkie stare zobowiązania wobec banków spłacił miesiąc temu.
Odpowiada Paweł Adamiak, ekspert z firmy Dom Kredytowy Notus, bezpłatnie pomagającej w zaciąganiu kredytów hipotecznych w kilkunastu bankach (www.domkredytowy.pl): – Jest mała szansa, aby jakiś bank udzielił kredytu w takiej sytuacji. Zaległe kredyty zostały spłacone dopiero !!! miesiąc temu co wskazuje, że było to zrobione w celu uzyskania nowego kredytu. Opóźnienia w spłacie kredytów same w sobie są problemów i bardzo ograniczają możliwość uzyskania nowego kredytu, ale są sytuacje kiedy niektóre banki są w stanie udzielić kredytu. Dzieje się tak wtedy jeżeli kredytobiorca ma dobre wyjaśnienie dlaczego opóźnienia miały miejsca i zaległe zobowiązania zostały spłacone dużo wcześniej przed zamiarem ubiegania się o nowy kredyt, co wskazuje na chęć naprawy sytuacji przez kredytobiorcę oraz opóźnienia były nie dłuższe niż 90 dni. Wówczas na zasadach indywidualnej zgody bank jest w stanie udzielić kredytu często podwyższając oprocentowanie. Duże znaczenie będzie miał również fakt, czy w chwili zaciągnięcia kredytu klienci byli małżeństwem. Jeżeli nie, to można spróbować, że tylko Pani ubiega się o kredyt po wcześniejszym dokonaniu rozdzielności majątkowej. Podsumowując: bardzo trudna sprawa.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026