Coraz więcej budynków wielomieszkaniowych w miastach wyposażonych jest w podziemne garaże. Dyktują to wymogi urbanistyczne. A kupujący mieszkania również coraz chętniej je nabywają. Podziemne hale garażowe w budynkach mieszkalnych deweloperzy zaczęli budować w Polsce kilka lat temu. Dyktowała to chęć zaproponowania klientom oferty o wyższej jakości. Ale przede wszystkim wymogi urbanistyczne. Samochodów przybywa, gminy wymagają więc, aby w projekcie dla każdego mieszkania inwestor przygotował co najmniej jedno stanowisko parkingowe. W centrach miast trudno znaleźć miejsce na terenie posiadanym przez inwestora na zaparkowanie kilkudziesięciu czy stukilkudziesięciu samochodów wokół budynku. Budowa parkingów podziemnych stała się więc naturalną koniecznością, choć nie brakuje też zorganizowanych rozwiązań naziemnych.
Jeszcze kilka lat temu popyt na stanowiska lub boksy w halach garażowych był jednak ograniczony. Kupno miejsca postojowego w hali to dodatkowy wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie każdy klient kupujący mieszkanie mógł sobie od razu pozwolić na tę dodatkową kwotę. Dlatego deweloperzy – mając po zakończeniu inwestycji wolne miejsca garażowe – decydowali się na ich okresowy wynajem mieszkańcom budynku lub sprzedawali mieszkańcom sąsiednich bloków. Sprzedaż trwała jeszcze kilka lat, bowiem właściciele mieszkań dopiero po pewnym czasie, gdy udało im się uzbierać dodatkowe pieniądze decydowali się na dokupienie garażu.
Dziś – jak wynika z informacji uzyskanych od deweloperów – sytuacja uległa znaczącej poprawie i ze sprzedażą garaży nie ma problemów. Niejednokrotnie przydałoby się ich więcej, niż przewiduje projekt.
Przedsiębiorstwo Ataner było jednym z pierwszych deweloperów poznańskich, który wprowadził do swych inwestycji podziemne hale garażowe. Dziś nie ma projektu, w którym nie byłoby takiego rozwiązania.
– Na garaże zawsze jest popyt, choć nie od razu schodzą. Ale gdy inwestycja kończy się, już wszystkie zostają sprzedane – informuje biuro sprzedaży mieszkań dewelopera.
W realizowanych obecnie przez Atanera inwestycjach przy ul. Brzask oraz Marcelińskiej boksy w halach podziemnych stanowią 80 proc. ilości mieszkań, bowiem sporo miejsc jest na zewnątrz. Inwestor buduje w hali wydzielone boksy zamykane na indywidualne bramy. Boksy mają powierzchnię od 15 do 32 m kw., aby dopasować je do różnej wielkości samochodów posiadanych przez nabywców mieszkań. Cena metra kwadratowego waha się od 1830 do 2013 zł brutto.
– Nie zdarzyło mi się sprzedać mieszkania bez garażu. Chętnych jest więcej niż stanowisk – mówi Piotr Działyński, inwestor kamienicy Czartoria wybudowanej na Chwaliszewie, w ścisłej zabudowie śródmiejskiej.
W Czartorii, w której są 32 mieszkania i lokal usługowy, przygotowano 33 stanowiska garażowe: 21 w hali podziemnej i 12 w czterech 3-stanowiskowych garażach na poziomie gruntu. Kosztują po 36.600 zł brutto. Inwestor sporządził listę rezerwową, bo są klienci zainteresowani dwoma stanowiskami, a jeszcze nie wszystkie mieszkania sprzedano.
Wszystkie poznańskie budynki sprzedawane przez Nickel Development: Pelikan, Zaułek Piątkowski i Nowe Garbary mają stanowiska w halach garażowych. Są też garaże naziemne i miejsca postojowe pod wiatami dla konkretnych właścicieli. W Pelikanie i Zaułku Piątkowskiem wszystkie miejsca postojowe są już sprzedane.
– Im bliżej centrum, tym miejsca sprzedają się lepiej – mówi Agnieszka Wągrowska, koordynator ds. marketingu. – W Pelikanie musimy przygotować dodatkowy parking strzeżony.
W Pelikanie miejsca garażowe sprzedawano po 14-21 tys. zł, ale jest to inwestycja zamknięta już ponad rok temu. W Zaułku miejsca w hali kosztowały od 15 do 25 tys. zł, a miejsca na zewnątrz pod wiatą – 10 tys. zł.
– W nowych inwestycjach przy ul. Bolka i na osiedlu Stefana Batorego popyt na miejsca garażowe jest większy niż parę lat temu – dowiadujemy się w biurze sprzedaży UWI Inwestycje. – Niektórzy klienci chcą kupić po dwa stanowiska.
Na osiedlu Batorego są też chętni na garaże w hali ze starszych budynków, które nimi nie dysponują. I mogą skorzystać z takiej możliwości, bo na przykład klienci kupujący kawalerki z przeznaczeniem na wynajem (co na Batorego jest popularne ze względu na bliskość kampusu uniwersyteckiego) miejsca garażowego na ogół nie kupują. W lokalizacji tej, gdzie w ofercie są 102 mieszkania, zaprojektowano 88 stanowisk garażowych o powierzchni 16-21 m kw. Kosztują po 24.750 zł brutto. Inne rozwiązanie UWI Inwestycje zastosowały w bardziej prestiżowej lokalizacji – willach miejskich przy Drodze Dębińskiej. Tam w hali podziemnej wydzielono boksy zamykane elektronicznie sterowaną bramą. Kosztują one 40 tys. zł.
W zlokalizowanej w centrum Jeżyc, przy ul. Kościelnej inwestycji Long Bridge przewidziano po jednym stanowisku we wspólnej hali garażowej dla każdego z 294 mieszkań oraz dla lokali usługowych. Sprzedawane są po 34.160 zł brutto.
– Ze sprzedażą nie ma problemu. Tylko w pojedynczych przypadkach klienci nie kupili garażu, ale inni chcą po dwa miejsca. Drugie sprzedamy, jeżeli zostaną wolne po sprzedaniu wszystkich mieszkań – mówi pracownica biura sprzedaży.
Podobnie rzecz wygląda w zrealizowanej przez firmę Ronson inwestycji Galileo przy ul. Kazimierza Wielkiego. W hali zlokalizowanej pod całą inwestycją złożona z 5 budynków wyznaczono 235 miejsc postojowych na 226 mieszkań plus lokale usługowe. Obecnie do dyspozycji jest jeszcze tyle stanowisk, ile pozostało nie sprzedanych mieszkań. Za miejsce w hali trzeba zapł acić 34.160 zł brutto.
Inne natomiast rozwiązanie zastosowało Echo Investment w inwestycji Małe Naramowice. Zaprojektowano tam halę garażową ze stanowiskami na poziomie parteru, indywidualne garaże, a także miejsca parkingowe na zamkniętym i chronionym terenie. W odróżnieniu od innych inwestorów w tej lokalizacji do każdego mieszkania przypisane jest konkretne stanowisko postojowe w hali, garażu lub na parkingu zewnętrznym, a jego posiadanie wliczone jest w cenę kupowanego mieszkania. Oczywiście rodzaj tego miejsca wpływa na cenę całej nieruchomości, toteż wybierając mieszkanie trzeba również kierować się rodzajem przypisanego miejsca postojowego. W sumie na terenie inwestycji jest jednak więcej miejsc niż mieszkań, wobec tego niektórzy właściciele mają po 2-3 stanowiska postojowe.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026