Grunty miejskie zbyt drogie?

Trzy działki na Marcelinie ponownie wystawione na przetarg przez Urząd Miasta Poznania znów nie zyskały nabywców. Nikt też nie chciał kupić gruntu przy ul. Grodziskiej na Grunwaldzie przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe. Wydaje się, iż miasto wyceniło swe tereny zbyt wysoko. Pustkami świeciła sala sesyjna Urzędu Miasta Poznania, na której miał odbyć się ustny przetarg nieograniczony na cztery działki wystawione na sprzedaż przez miasto. Choć przed przetargiem nie brakowało firm wykazujących zainteresowanie proponowanymi gruntami, w wyznaczonym terminie nikt nie wpłacił wadium.
Dwie z wystawionych na sprzedaż działek znajdują się przy ul. Łubieńskiej i Jasnej, w sąsiedztwie centrum handlowego King Cross. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla Marcelina przeznaczone są pod zabudowę ogólnomiejską: biurową, administracyjną, hotelową, szkolnictwo, mieszkania, handel, gastronomię czy rekreację. Mniejszą działkę o powierzchni 3.950 m kw. wystawiono za 5.144 tys. zł, zaś większą o powierzchni 12.600 m kw. – za 15.880 zł (cena metra kw. wynosiła około 1300 zł).
Jeden hektar gruntu na narożniku Bułgarskiej i Marcelińskiej przeznaczony jest w planie zagospodarowania pod sport i rekreację – różnego typu boiska czy lodowisko, uzupełnione gastronomią. Miasto chciało za niego 11.150 tys. zł (1100 zł/m kw.).
Żaden z deweloperów nie zgłosił się także po 854-metrową działkę przy ul. Grodziskiej na Grunwaldzie pod zabudowę mieszkaniową z usługami. Jej cena wywoławcza wynosiła 1,5 mln zł (1756 zł/m kw.).
– Przykro nam, że nikt się na przetarg nie zgłosił. Z rynku dochodzą jednak informacje, że miejskie nieruchomości wyceniane są zbyt drogo. Inwestorzy wyraźnie wyczekują na obniżenie ceny – skomentowała Mirosława Szymczak, przewodnicząca komisji przetargowej, wicedyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.Przedstawimy prezydentowi miasta sugestie obniżenia ceny wywoławczej. Może te grunty staną się atrakcyjniejsze, gdy zrealizowane zostaną inwestycję prowadzone w tamtym rejonie.
W obliczu prowadzonych jeszcze tak niedawno przez deweloperów budownictwa mieszkaniowego bojów o każdy grunt wystawiony na sprzedaż dziwić może brak zainteresowania działką przy ul. Grodziskiej. Jak poinformowała Mirosława Szymczak to właśnie deweloperzy zainspirowali wystawienie jej na sprzedaż. Rynek inwestycji mieszkaniowych jest jednak obecnie mocno nasycony i zaproponowana przez miasto cena uznana została za zbyt wysoką. A przypomnijmy, że półtora roku temu działka 4000 m kw. przy znajdującym się w tym samym rejonie Brzasku została wylicytowana na 12 mln 350 tys. zł (3100 zł/m kw.), a walczyło o nią 38 deweloperów.
Na 19 września zaplanowany jest ponowny przetarg na sprzedaż działki pod budowę hotelu wraz z usługami sportowymi w obrębie Term Maltańskich. Także i tam właściciel nie planuje obniżenia ceny wywoławczej. Czy wzbudzi ona większe zainteresowanie?

x

Zobasz także

Miliard z KPO dla gmin

Blisko 870 mln zł z KPO na sporządzenie planów ogólnych w gminach. Wkrótce nabór wniosków ...

Czy w Koninie będą atomówki

Bruksela stawia na całkowitą dekarbonizację sektora energetycznego do 2040 roku i praktyczne wyeliminowanie generacji z ...

Olbrzymi hotel nad Maltą

Wielki i długi na 150 metrów hotel w poprzek stoku nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu ...

Miasto kupiło kino

Kino Pionier ma zostać kupione przez miasto – zdecydowali radni Szczecina. To jedno z najstarszych ...

Nie chcą rozbiórki GH Malta

  Trzy podmioty zaskarżyły pozwolenie na zburzenie centrum handlowego w Poznaniu. Zgodę, na wniosek właściciela, ...