Sejmik województwa wielkopolskiego zdecydował o wystawieniu na sprzedaż Hipodromu Wola w Poznaniu. Uznano, że spółka nie ma perspektyw, by w najbliższych latach przynosić zysk.Przeciwko decyzji zarządu województwa protestowała mocno opozycja z PiS i SLD.
– Nie mamy gwarancji, że zielone tereny na Woli zachowają swój charakter – argumentowali radni z opozycji. Ich protest poparło też Stowarzyszenie My-Poznaniacy. Nie pomogło. Koalicja PO-PSL wystawia Wolę na sprzedaż.
Hipodrom Wola ma w posiadaniu prawie 50 ha atrakcyjnej ziemi koło jeziora Rusałka. Zarząd województwa uznał, że spółka nie ma perspektyw, by w najbliższych latach przynosić zysk. Wstępna jej wycena przez urzędników wynosi 29 mln zł. W poniedziałek kwestia sprzedaży trafiła na sesję sejmiku. Zaprotestowała mocno opozycja z PiS i SLD.
– Mamy wątpliwości, czy urokliwy charakter tego zielonego miejsca zostanie zachowany. Nie mamy żadnej gwarancji, że za kilka lat terenu nie przejmą deweloperzy – przekonywał Zbigniew Czerwiński, szef klubu PiS.
– Charakter Woli to jedno, a zbyt niska wycena to drugie. Zarząd działa bez pomysłu – dodawał Waldemar Witkowski (SLD).
Opozycję wsparło Stowarzyszenie My-Poznaniacy, które wystosowało do zarządu województwa oficjalny protest. Jego członkowie przekonują, że ,,sprzedaż udziałów w spółce Hipodrom Wola podmiotowi prywatnemu może uniemożliwić poznaniakom dostęp do zielonych terenów koło Rusałki”.
– Przyjęty przez Radę Miasta miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gwarantuje, że nie staną tam żadne apartamentowce – odpowiadał na protesty Leszek Wojtasiak (PO), wicemarszałek województwa, któremu podlega Hipodrom.
– Niech zarząd nie ściemnia, przecież plan pod presją inwestora można w każdej chwili zmienić – odpowiada na to Lech Mergler ze Stowarzyszenia My-Poznaniacy. – Dziś na Woli wciąż jeszcze mamy do czynienia z kontrolą własności przez sektor publiczny. Faktyczna prywatyzacja to niejako przyzwolenie na zabudowę tego terenu. Nie można myśleć w ten sposób, że dziś musimy załatać dziurę w budżecie. Ważne jest, co będzie za kilka, kilkanaście lat. Nie możemy stracić tak pięknej ziemi – argumentuje Mergler.
Koalicja PO-PSL, która ma większość w sejmiku, mimo sprzeciwu opozycji decyzję o sprzedaży Woli przegłosowała. Lewica zaproponowała, żeby wobec tego pieniądze ze sprzedaży Hipodromu Wola przeznaczyć na szpital dziecięcy, ale pomysł nie przeszedł. Oznacza to, że w przyszłym roku na budowę szpitala dziecięcego nie ma w budżecie województwa ani złotówki. Mają być jedynie zakończone prace projektowe i lokalizacyjne. Inwestycja ruszy najwcześniej w 2013 r.
Poniedziałkowa decyzja oznacza, że przetarg na sprzedaż spółki Hipodrom Wola zostanie ogłoszony w marcu 2012 r. Zarząd liczy, że stawka będzie wyższa niż 29 mln zł.
Ĺšródło: Gazeta Wyborcza
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026