Około miliarda złotych przeznacza rocznie na inwestycje w energetyce Enea Operator. To wzrost ponad dwukrotny. Podstawowe inwestycje Enea Operator to budowa głównych punktów zasilania (GPZ) oraz linii przesyłowych 110 kV. Najważniejsze inwestycje zrealizowane w Wielkopolsce w ciągu minionego roku to wybudowanie GPZ w Piaskowicach (gm. Mieściska), Gądkach (gm. Kórnik) oraz Włoszakowicach. Linie 110 kV wybudowano na trasie Plewiska-Środa Wlkp oraz Recław-Kamień Pomorski.
W tym roku firma planuje kolejne inwestycje wartości około 1 mld zł na terenie działania obejmującym woj. lubuskie, cześć wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i kujawsko-pomorskiego. W ciągu kilku lat wartość ta wzrosła dwukrotnie z 400-500 mln zł rocznie.
– Naszym kierunkiem inwestowania jest rozwój sieci służącej podłączaniu odnawialnych źródeł energii. Inwestujemy z myślą o przyłączeniu sieci niskich napięć do tych instalacji – mówi Artur Różycki, prezes Enea Operator.
Dla operatora ważna jest też współpraca z samorządami, wspólne planowanie rozwoju sieci. Jest ona jednym ze składników przygotowywanych planów rozwoju na lata 2014-19. Istotne jest też bezpieczne przyłączenie małych źródeł energii.
W tym roku rozpoczynają się prace związane z budową 16 kolejnych linii 110 kV służących między innymi wyprowadzeniu mocy z odnawialnych źródeł energii na kierunku północnym Drawsko-Sieraków-Pniewy. Na terenie działania operatora moc zainstalowana w elektrownie wiatrowe wynosi 500 MW, ale ich sprawność stanowi zaledwie 20 proc. Realizowane będzie też 7 głównych punktów zasilania (5 nowych i 2 modernizowane).
– Priorytetem inwestycyjnym jest zapewnienie odbiorcom tyle energii, ile potrzebują oraz gdzie jej potrzebują – zaznacza prezes Różycki.
Dlatego dla operatora ważne jest ograniczenie czasu przerw (tzw. SAIDI – wskaźnik średniego czasu przerw wyrażany w minutach na odbiorcę). Pod tym względem trudny był rok 2010, co wynikało m.in. z warunków atmosferycznych. W 2012 r. wskaźnik nieplanowanych przerw w dostawie energii elektrycznej wyniósł 356,25 min., zaś planowanych – 133 min. Planowane przerwy związane są m.in. z prowadzonymi inwestycjami. W I kwartale 2013 r. wskaźnik przerw nieplanowanych jest znacząco niższy (spadek z 79,7 do 44,22 min.).
Plagą dla operatora są kradzieże sieci, które nasilają się. Łupem złodziei padają elementy miedziane oraz aluminiowe.
– W rejonie Kórnika, Środy Wlkp powstały nowe stacje transformatorowe, przy których są odcinki kabli miedzianych. W ciągu jednej nocy okradziono pięć stacji, także z aluminiowych obudów – mówi Kazimierz Pawlicki, dyrektor poznańskiego oddziału dystrybucji. Jak się okazuje złodzieje wyposażeni są w wysokiej klasy profesjonalne narzędzia chroniące przed porażeniem prądem.
W 2011 r. zanotowano 579 przypadków kradzieży, a Enea Operator wydał ponad 6 mln zł na odtworzenie majątku. Ale jak podkreśla prezes Różycki najważniejsze jest bezpieczeństwo osób postronnych narażonych przez uszkodzone instalacje. Dlatego operatorzy innych sieci, także telekomunikacyjnych i kolejowych oraz organizacje zrzeszające handlujących metalami kolorowymi podpisali memorandum o współpracy w przeciwdziałaniu kradzieżom.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026