Na Ratajach sprzedaje się dobrze

Niektóre lokalizacje nie cierpią na brak zainteresowania wśród klientów. Tak jest między innymi na poznańskich Ratajach. Mimo że początek roku z reguły należy do martwego okresu sprzedażowego na rynku deweloperskim, to pierwsze miesiące 2014 na to nie wskazują. I choć wpływ na to miało wiele czynników, m.in. korzystna aura oraz rządowy program Mieszkanie dla Młodych, to niektóre lokalizacje, mimo pory roku, nie cierpią na brak zainteresowania wśród klientów. Tak jest między innymi na poznańskich Ratajach.
Ulokowane na prawym brzegu Warty Rataje charakteryzują się gęstą zabudową wielorodzinną skupioną na kilku osiedlach. Gwałtowny rozwój infrastruktury w tej części miasta przypadł na lata 70., a dziś jest to jedna z najlepiej ulokowanych pod względem komunikacyjnym dzielnic Poznania. Z tego też względu niezagospodarowane ratajskie grunty budzą zainteresowanie wśród deweloperów, ale przede wszystkim klientów oczekujących dogodnej lokalizacji.
– Dla klientów jednym z najważniejszych wyznaczników podczas wyboru mieszkania jest jego ulokowanie. Poznańskie Rataje mają ten komfort, że łatwo z nich dojechać do pracy czy na uczelnie. Ta część Poznania to zarazem sypialnia i centrum miasta, co sprawia, że chętnych na kupno mieszkań jest wielu, niezależnie od sytuacji ekonomicznej w kraju – ocenia budujący tam deweloper.
Na Ratajach wciąż są niezagospodarowane grunty, które w przyszłości będą pełniły albo funkcje mieszkalne, albo rekreacyjne. Deweloperzy doceniają te tereny i liczą na możliwość inwestowania szczególnie przy zbudowanej już infrastrukturze transportowej, m.in. przystankach tramwajowych i autobusowych.
– Nie ukrywam, że takie grunty są szczególnie ciekawe, ponieważ odpowiada to potrzebom klientów. Malta Fountain okazała się bardzo udaną inwestycją, dlatego szukamy i rozmawiamy na temat nowych potencjalnych terenów w tej części miasta – dodaje przedstawiciel inwestora.
Rataje stanowią obecne jedną z największych dzielnic Poznania zamieszkaną przez ok. 90 tys. ludzi. W granice miasta włączono je dopiero w 1925 r., a pierwszy blok oddano 42 lata później na osiedlu Piastowskim.

x

Zobasz także

Życie bez gazu

Unijna dyrektywa budynkowa eliminująca ogrzewanie gazowe, to uderzenie w najbiedniejszych – ocenił poseł PiS Waldemar ...

Mieszkaniowe perpetum mobile

Po expose Donalda Tuska w Sejmie jako kandydata na premiera posłowie zadali wiele pytań. Jego ...

Nie chcą taniego prądu

W Polsce funkcjonuje od niedawna koncepcja prosumenta lokatorskiego, czyli nowa zachęta dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych do ...

Ceny jednak w górę

Jeśli nowy program kredytowy wejdzie w zapowiadanym kształcie, ceny wzrosną. Niewykluczone, że dwucyfrowo. „Rzeczpospolita” przypomina, ...

Brakuje działek

W październiku rozpoczęto budowę 12 279 nowych mieszkań – podał w środę GUS. Eksperci z ...