Nowa Naramowicka usprawni komunikację

Naczelny Sąd Administracyjny uznał za ważny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Nowej Naramowickiej. Plan wejdzie w życie w 30 dni od opublikowania w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. Umożliwi on budowę nowej, dwujezdniowej trasy Naramowickiej, choć na razie jeszcze nie wiadomo kiedy to nastąpi. Czy z inwestycji zadowoleni będą mieszkańcy nowych Naramowic, którzy od kilku lat kupują tam mieszkania? Naramowice od kilku lat są dzielnicą rozwojową. Co roku przybywa tam dziesiątki nowych mieszkań. Rozwijają się też nowe osiedla: Morasko, Radojewo, Umultowo, z których mieszkańcy dojeżdżają do centrum ulicą Naramowicką. Obecna ulica nie jest w stanie przenieść płynnie istniejącego ruchu, a standardy akustyczne przekroczone są wielokrotnie. Nie ma jednak możliwości poszerzenia jej, bowiem wiązałoby się to z koniecznością wyburzenia zabudowy po jednej ze stron ulicy. Toteż od wielu lat urbaniści miejscy postulowali budowę w sąsiedztwie nowej arterii, która usprawni komunikację. Powstał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Nowa Naramowicka, który po wielu zawirowaniach spowodowanych unieważnianiem dokumentu przez wojewodę, nabiera mocy prawnej.

Nowa Naramowicka usprawni komunikację
PDF (4,0 MB) – pobierz

– Wykonanych zostało wiele ekspertyz ruchowych, które wykazały konieczność rozbudowy trasy do parametrów, jakie zostały uwzględnione w planie informuje Joanna Grocholewska z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
Plan obejmujący 36 hektarów określa powstanie południowej części nowej trasy Naramowickiej od skrzyżowania z ul. Lechicką do torów kolejowych. W przyszłości południowy węzeł stanie się dwupoziomowym skrzyżowaniem z III ramą komunikacyjną, która przejdzie za osiedlem Wilczy Młyn. Plan zagospodarowania dla węzła i przylegającej do niego części III ramy jest w trakcie opracowywania.
Od przyszłego węzła Nowa Naramowicka wpisuje się początkowo w dotychczasową ulicę, a od ul. Dworskiej wiedzie równolegle do niej ze strony zachodniej w odległości około 160-200 metrów. Będzie to droga 2-jezdniowa z czterema pasami ruchu, z poszerzeniami przy skrzyżowaniach, drogą rowerową i chodnikami. W planie przewidziano szereg skrzyżowań umożliwiających sprawne dojazdy. Powstaną skrzyżowania z ulicą Sarmacką (w jednym kierunku), Łużycką, planowanym przedłużeniem ulicy Stoińskiego, ul. Błażeja. Przewidziane jest bezkolizyjne przejście pod torami kolejowymi. Dalej na razie ulica połączy się ze starą trasą. Dalszy ciąg nowej trasy przewidziany jest w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, nad nowelizacją którego wciąż trwają prace. Od kilku lat wywołany jest też plan miejscowy dla Moraska, Radojewa i Umultowa, lecz urbaniści czekają na uchwalenie studium. Według ustaleń przyjętych w studium przebieg trasy będzie zmieniał się od ul. Zagajnikowej.
Budowa nowej ulicy pociągnie za sobą konieczność wyburzenia kilku starszych obiektów, na przykład położonego na początku trasy budynku 12-mieszkaniowego oraz zabudowań usługowych i garażowych przy Łużyckiej. Od lat zachowany jest korytarz na poprowadzenie nowej trasy. W tym czasie jednak wokół niego stanęły setki mieszkań.
W ramach prac nad planem wykonane zostały między innymi ekspertyzy oddziaływania akustycznego na środowisko, które wykazały uciążliwość dla sąsiedniej zabudowy. Dlatego w planie obejmującym obszar między nową a starą ulicą, w miejscach nie zabudowanych wyznaczono 40-50-metrowe pasy wzdłuż trasy, na których dopuszczona jest jedynie funkcja usługowa w zabudowie. Linie zabudowy o funkcji mieszkaniowej oddalono, aby nie było kolizji. Decyzje wydawane na podstawie tego planu będą uwzględniały strefy ochronne oddalenia od ulicy.
Jak natomiast będą się kształtowały warunki zamieszkania w już istniejących i powstających budynkach?
– W stosunku do budownictwa średniowysokiego ekranowanie jest nieskuteczne. Jest to ulica miejska z kilkoma skrzyżowaniami. Dlatego w istniejącej zabudowie trzeba zastosować zasady akustyki budowlanej – ocenia Joanna Grocholewska. – Decyzje o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę wydawane w ostatnich latach nie uwzględniły jednak przebiegu trasy i zabudowa za bardzo się do niej przybliżyła. Informacje o zasięgu uciążliwości były jednak znane od dawna, ale nie powstrzymało to od budowania i kupowania mieszkań.
Ponieważ plan został wstrzymany przez wojewodę, inwestorzy występowali o wydanie pozwoleń w ramach postępowania administracyjnego. I kilka takich postępowań toczy się właśnie na działkach wchodzących w strefę uciążliwą. Mało tego. Również na działkach sąsiadujących bezpośrednio z torami kolejowymi, którym w nowym planie przypisano funkcję usługową, wznoszone są już budynki mieszkalne wielorodzinne.
W jaki sposób budowa Nowej Naramowickiej wpłynie więc na wartość położonych tam nieruchomości? Jacek Cenkiel, prezes UWI Inwestycje budującej ponad 80 mieszkań przy ul. Bolka, uważa, że pozytywnie.
– Chwała NSA, że uznał plan za ważny. To bardzo dobra wiadomość. Mankamentem Naramowic jest brak dobrego dojazdu. Mieszkamy w mieście, więc komfortem zamieszkania jest dobra komunikacja. Komfortem nie jest stanie w korkach. A hałas uliczny można zniwelować nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi w budynkach. Natomiast miejsc do rekreacji jest wokół Naramowic wystarczająco. Dlatego naszym klientom plany budowy nowej trasy przedstawiamy jako walor lokalizacji – stwierdza prezes Cenkiel.
Identycznego zdania są pośrednicy w obrocie nieruchomościami – Danuta Talarczyk-Scheller i Adam Henclewski.
– Budowane w minionych latach mieszkania w Naramowicach były tańsze niż w innych rejonach Poznania między innymi z powodu problemów komunikacyjnych – zauważa Danuta Talarczyk-Scheller.
Na rozwiązanie tych problemów trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Budowa Nowej Naramowickiej nie figuruje w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Poznania. Dopiero teraz po uprawomocnieniu się planu zagospodarowania władze miejskie rozstrzygną o wpisaniu inwestycji do programu. Po jej wybudowaniu dotychczasowa ulica stanie się drogą lokalną zapewniającą dojazd do przyległych nieruchomości.

x

Zobasz także

Miliard z KPO dla gmin

Blisko 870 mln zł z KPO na sporządzenie planów ogólnych w gminach. Wkrótce nabór wniosków ...

Czy w Koninie będą atomówki

Bruksela stawia na całkowitą dekarbonizację sektora energetycznego do 2040 roku i praktyczne wyeliminowanie generacji z ...

Olbrzymi hotel nad Maltą

Wielki i długi na 150 metrów hotel w poprzek stoku nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu ...

Miasto kupiło kino

Kino Pionier ma zostać kupione przez miasto – zdecydowali radni Szczecina. To jedno z najstarszych ...

Nie chcą rozbiórki GH Malta

  Trzy podmioty zaskarżyły pozwolenie na zburzenie centrum handlowego w Poznaniu. Zgodę, na wniosek właściciela, ...