Pięć razy mniej za Stadion Miejski

600 tys. zł zamiast 3,1 mln zł otrzyma miasto Poznań od dzierżawcy Stadionu Miejskiego. Miasto zakończyło renegocjacje umowy z operatorem. Prezydent Ryszard Grobelny z zastępcą Dariuszem Jaworskim, przedstawicielami UMP i POSIR oraz prezes KKS Lech Poznań Karol Klimczak, prezes Bogdan Gleinert ze spółki Marcelin Management poinformowali o szczegółach wynegocjowanego aneksu do umowy stadionowej.
Ryszard Grobelny przedstawił między innymi harmonogram negocjacji z operatorem. Wynika z niego, że na początku lutego 2013 Lech Poznań poinformował POSiR, iż lada moment wpłynie od konsorcjum propozycja renegocjacji umowy stadionowej. Następnie odbyło się kilka spotkań w tej sprawie. Dopiero 9 maja 2013 r. o godzinie 17.30 została parafowana wspólnie uzgodniona treść aneksu z datą ostatecznego podpisania na dzień 24 maja 2013 r. Dzierżawca ma bowiem do spłacenia zadłużenie w wysokości 1,5 mln zł. Spłata obecnego zadłużenia dzierżawcy nastąpić ma w ciągu 45 dni od podpisania aneksu.
– Cieszę się, że w wyniku negocjacji z operatorem nadal będziemy jedynym miastem w Polsce, gdzie jest to dobrze poukładane. Pozostali sporo dokładają i nie mogą znaleźć zewnętrznego podmiotu do współpracy – skomentował prezydent Ryszard Grobelny.
– Zgłosiliśmy miastu konieczność renegocjacji umowy ze względów finansowych. Sytuacja się zmieniła, więc chcieliśmy ustalić zmienione warunki finansowe – wyjaśnia Karol Klimczak, prezes KKS Lech Poznań.
Konieczność renegocjacji warunków spowodowana została zmianą w stosunku do założeń z 2011 sytuacji rynkowej i otoczenia biznesowego, w którym funkcjonuje Stadion Miejski i jego dzierżawca. Profesjonalne analizy, takie jak z lat 2010-2011, wskazywały na lepsze możliwości podejmowanych działań biznesowych w przyszłości. Wyższe okazały się też koszty utrzymania dzierżawy wskazywane przez dzierżawcę.
Jakie są obecne warunki umowy? Czynsz stały wyniesie 600 tys. zł rocznie, zamiast dotychczasowego 3,1 mln zł. Czynsz od dnia meczowego ze zmiennego (średnio 4,5 proc.) od każdego meczu na stały tylko za mecze w fazie grupowej i lidze mistrzów na poziomie 4 proc. Miasto zrezygnowało z 30 proc. kwoty za sprzedaż nazwy stadionu.
Nadal dzierżawca ponosi całość kosztów bieżących utrzymania stadionu, a po stronie miasta pozostają koszty inwestycji infrastrukturalnych (w tym naprawy). Dzierżawca pokrywa nakłady związane z przygotowaniem stadionu do komercyjnego wynajmu powierzchni. Do końca umowy pozostanie w nazwie klubu słowo Poznań i promocja logo Poznania na koszulkach.
Po 5 latach nastąpi weryfikacja danych finansowych aneksu. Jeśli obiektywne wskaźniki finansowe będą pozytywne, od 2018 dochody z przepływów finansowych zostaną podzielone po 50 proc. dla miasta Poznań i Lecha Poznań.
Brak porozumienia oznaczałby przejęcie przez miasto zarządzania Stadionem Miejskim wraz z wszystkimi kosztami (około 8 mln zł rocznie – wyliczenia szacunkowe Urzędu Miasta Poznania).
Prezes KKS Lech Poznań odniósł się także w czasie konferencji do ostatnich informacji prasowych opisujących bezpieczeństwo na obiekcie.
Stadion jest bezpieczny. To bezpieczne miejsce dla mieszkańców Poznania i Wielkopolski – zapewnił Karol Klimczak.

x

Zobasz także

U nas żyje się najlepiej

Poznań “najlepszym miastem do życia” według ogólnopolskiego rankingu Poznań został liderem wśród polskich miast pod ...

Letnie remonty w mieście

Prace remontowe w rejonie mostu Dworcowego i ronda Starołęka. W sobotę, 22 czerwca rozpocznie się ...

Internetowa mapa nagrodzona

Przestrzenna mapa ,,Śladami dziejów Wielkopolski” nagrodzona! Samorząd Województwa Wielkopolskiego otrzymał główną nagrodę w konkursie „Internetowa ...

„Komunalki” znów do remontu

ZKZL ogłosił kolejną odsłonę programu “Mieszkanie do remontu” Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) ogłosił drugą ...

W centrum przybywa drzew

Kolejnych kilkadziesiąt drzew przybędzie w poznańskich pasach drogowych. Trwają nasadzenia na Starym Mieście, a w ...