Prezydent Poznania Ryszard Grobelny zdecydował o wznowieniu prac związanych z planem ,,Park Rataje II”. Nie zmieniła się natomiast jego opinia o stronie ekonomicznej przedsięwzięcia, którego koszt szacowany jest na 100 mln zł.
W czerwcu prezydent Grobelny zdecydował o zawieszeniu prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ,,Park Rataje II”. Od kilku dziesiątków lat władze spółdzielni mieszkaniowej Osiedle Młodych i mieszkańcy Rataj zabiegają o budowę parku w sąsiedztwie osiedli Bohaterów II Wojny Światowej, Powstań narodowych i Polan. Tymczasem przed kilku laty w rejon ten wkroczyła firma deweloperska Wechta, która nabyła teren po dawnej fabryce domów z zamiarem wzniesienia tam budynków mieszkalnych. Dążenia spółdzielców i dewelopera stanęły ze sobą w sprzeczności. Mieszkańcy Rataj chcą mieć bowiem teren zielony, a nie kolejne domy.
Ponieważ obszar nie posiadał miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, urbaniści przystąpili do jego sporządzenia. Projekt planu ma już wszystkie uzgodnienia i jest gotowy do wyłożenia do publicznego wglądu. W czerwcu Ryszard Grobelny zadecydował jednak o wstrzymaniu go.
– Z analizy ekonomicznej wynikało, że realizacja planu kosztować będzie 100 mln zł. Zdaniem prezydenta miasta nie stać obecnie na takie przedsięwzięcie – wyjaśnia Anna Szpytko, rzecznik prasowy prezydenta Poznania.
Radni Platformy Obywatelskiej zwrócili się jednak z prośbą do prezydenta o zmianę decyzji. Brak planu zagospodarowania wychodzi bowiem naprzeciw zamierzeniom dewelopera, gdyż może on uzyskać pozwolenie na budowę w oparciu o zasadę dobrego sąsiedztwa. A teren jest otoczony przez budynki mieszkalne. Inwestor posiada już decyzję o warunkach zabudowy małego fragmentu posiadanego gruntu.
– Radni PO i mieszkańcy Rataj byli zaskoczeni decyzją prezydenta o zawieszeniu prac. Nie była ona zrozumiała, bowiem prace są już na finiszu, a prezydent z nikim swej decyzji nie konsultował – stwierdza radny PO Mariusz Wiśniewski, mieszkaniec pobliskiego Żegrza.
Prezydent Grobelny po zastanowieniu się postanowił przychylić się do wniosku radnych Platformy i wznowić prace związane z planem. Nie zmienił natomiast swej opinii co do strony ekonomicznej przedsięwzięcia. Szacowany koszt bierze pod uwagę ewentualność wykupu terenu od dewelopera, ale nie uwzględnia ceny jego rekultywacji w miejscu fabryki domów, który jest pokryty betonem.
Według przygotowanego projektu cały obszar wraz z terenem należącym do Wechty ma być przeznaczony pod zieleń – tak, jak określa to studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Poznania.
– Jeśli radni uchwalą plan w tym kształcie, budowa domów na jego obszarze nie będzie możliwa – stwierdza Jeremi Pudliszak, wicedyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
Samorządowcy nie są jednak aż tak kategoryczni.
– Podjęcie w ubiegłym roku prac nad planem miało na celu zmotywowanie dewelopera do podjęcia rozmów – wyjaśnia radny Wiśniewski, który przewodniczy zespołowi negocjacyjnemu skupiającemu samorządowców miejskich i spółdzielczych. Cały teren parku ratajskiego obejmuje 40 ha. Obszar ten objęty jest już dwoma miejscowymi planami zagospodarowania i brakowało ostatniej, spornej części.
– Firma Wechta kupując pod koniec lat 90. grunt wiedziała, że obszar ten jest przeznaczony na urządzenia parkowe – zauważa Wiśniewski. Jego zdaniem samorządowcy gotowi są zgodzić się jednak na ograniczoną zabudowę mieszkaniową – bo mieszkania też są w mieście potrzebne – ale powstaje pytanie co deweloper chce dać mieszkańcom Rataj i poznaniakom w zamian. Jeśli ograniczy swoje zamiary inwestycyjne, a pozostałą część zagospodaruje zielenią lub przekaże miastu, to samorządowcy zgodzą się na jego zamierzenia. Istotą negocjacji jest to, aby Dariusz Wechta powiedział co da miastu w zamian za zgodę na inwestowanie.
– To dobrze, że prezydent prace planistyczne wznowił, bo można będzie doprowadzić procedurę przygotowawczą do końca. Choć planu nie musimy od razu uchwalać – kwituje radny Wiśniewski, który nie zgadza się z prezydentem co do kosztów realizacji przedsięwzięcia. Natomiast zespół samorządowy będzie mógł teraz wypracować koncepcję zagospodarowania terenu jako obszaru sportowo-rekreacyjnego.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026