Poznań stawia na rzekę

Nowe wyspy, deptaki, parki. Odkopanie starego koryta Warty. Marina w centrum i na Starołęce. Tak może wyglądać Poznań w 2030 roku. Stolica Wielkopolski ogłasza „Strategię na rzecz rozwoju rzeki Warty”. To pierwszy tego typu dokument w Polsce. – Korzystaliśmy z doświadczeń takich miast jak Breda, Rheden czy Nijmegen w Holandii. Wszystkie one w latach dziewięćdziesiątych uświadomiły sobie, że muszą wrócić nad rzeki, bo trochę o nich zapomniały – mówi Edyta Wiśniewska z KuiperCompagnons. To właśnie ta firma, we współpracy z DHV, SwedeCenter i Miastem Poznań przygotowała w ramach Partnerstwa „Na rzecz Warty” strategię rozwoju rzeki. Dokument ujrzał światło dzienne 8 lutego podczas konferencji organizowanej przez Miasto Poznań z udziałem przedstawicieli Partnerstwa „Na rzecz Warty”.
Urbaniści z Holandii przyjrzeli się bezpieczeństwu powodziowemu Poznania, systemowi transportowemu w mieście, atrakcjom turystycznym, terenom zielonym. Zbadali nawet rolę, jaką rzeki odgrywają w kreowaniu lokalnej tożsamości poznaniaków. Strategia łączy ze sobą pięć podstawowych wątków: środowisko, ekonomię, społeczeństwo, transport i tożsamość. Wyłania się z niej wizja Poznania przyszłości, miasta, które w 2030 roku ma wyglądać zupełnie inaczej.
– Strategia do 2030 roku wyznacza kierunki, ma zmieniać sposób myślenia. To nie tylko dokument ekspercki, to też wynik debaty społecznej z udziałem mieszkańców – podkreślił prezydent Ryszard Grobelny. Na pewno nie jest to ostateczny dokument, lecz początek procesu, który ma biec nieprzerwanie.
Prezydent zaznaczył też, że doświadczenia Holendrów w obcowaniu z wodą są oczywiste i wobec tego dobrze jest korzystać z przykładów najlepszych.
Strategia zakłada przebudowę układu transportowego miasta i wyprowadzenie intensywnego ruchu z centrum. Jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych miasta, ulica kard. Wyszyńskiego, stanie się spacerowym bulwarem i łącznikiem między dzisiejszym centrum, a terenami nadrzecznymi. W celu sprawdzenia swoich pomysłów autorzy strategii proponują przeprowadzenie trzech projektów pilotażowych. Już one same mogą znacząco odmienić oblicze Poznania.
– Proponujemy odkopanie starego koryta Warty. Przy dwóch korytach zwiększy to, a nie zmniejszy bezpieczeństwo powodziowe miasta – tłumaczy Edyta Wiśniewska. – Co więcej, takie działanie pozwoli na skuteczniejszą rewitalizację Chwaliszewa, dziś zapomnianego i zaniedbanego. Chcemy przyłączyć to miejsce znów do centrum miasta.

Rewitalizację Chwaliszewa władze miasta chcą prowadzić w partnerstwie publiczno-prywatnym. W tym celu zamierzają wykorzystać praktykę zastosowaną przy wyborze partnera do budowy spalarni odpadów. Na razie nie przesądzono w jakim wymiarze zostanie odtworzone stare koryto – czy będzie to pełen kanał jak niegdyś, czy też jedynie płytka struga imitująca rzekę, pod którą znajdą się na przykład parkingi. To wymaga jeszcze dalszych badań. Toteż wiceprezydent Mirosław Kruszyński liczy na dalszą pomoc finansową rządu Holandii i przyznanie kolejnego grantu na opracowania i badania. Jednakże fakt, że woda do starego koryta wróci na całej jego szerokości, jest przesądzony.
Chwaliszewo jako nowa poznańska wyspa doczeka się też młodszej siostry – Wyspy Północnej. To obszar znajdujący się dziś na północ od Ostrowa Tumskiego. Holenderscy specjaliści odkryli tam całe hektary ziemi, która dziś pozostaje niewykorzystana. Wyspa Północna ma być nową dzielnicą Poznania, z centrum konferencyjnym i węzłem komunikacyjnym oraz niezbyt intensywną zabudową mieszkaniową, handlem, usługami i dużą ilością terenów rekreacyjnych. Miejsce to będzie miało też magiczną moc dzielenia się na mniejsze wysepki. Przy wysokich stanach Warty woda wypełni bowiem kanały między nimi, tworząc w tej części miasta niewielki archipelag.

Trzecim projektem pilotażowym strategii jest osiedle Portowo w starym porcie przy rondzie Starołęka.
– Projekt mocno wiąże się z wykorzystaniem wody. Chcemy umieścić ludzi jak najbliżej rzeki – mówi Roger Anderson ze SwedeCenter inwestującego na tym terenie. – Oprócz budynków mieszkalnych, usługowych i użyteczności publicznej, powstanie tu pierwsza w Poznaniu marina, infrastruktura dla rekreacji i wypoczynku nad wodą, ścieżki piesze i rowerowe z przeprawą nad Wartą, łączącą osiedle z terenami zielonymi na Dębinie oraz z Wartostradą.
Podobnie jak w projekcie na Chwaliszewie, planowana nowa odnoga Warty zwiększy przestrzeń dla spływu wody w rzece i podniesie walory krajobrazowe terenu osiedla Portowo. SwedeCenter chce uzyskać od miasta warunki zabudowy dla tego obszaru jeszcze na początku 2013 roku, a pod koniec roku rozpocząć budowę. To duży projekt zakładający budowę 1700 mieszkań. W pierwszym etapie powstałoby ich 385, głównie niewielkich, adresowanych do ludzi młodych.

Strategia to rozpisany w szczegółach wykaz ponad sześćdziesięciu programów i działań, jakie Poznań powinien podjąć w latach 2013-2030. Koszty inwestycyjne i operacyjne wdrożenia najbardziej śmiałej wizji zawartej w strategii to 3,51 miliarda złotych. W tej kwocie mieszczą się nie tylko koszty wszystkich drobniejszych programów, lecz także tak dużych przedsięwzięć, jak przebudowa Chwaliszewa (428 milionów złotych) czy budowa Wyspy Północnej (421 milionów złotych). Korzyści ekonomiczne, jakie może osiągnąć miasto po systematycznym wdrażaniu strategii przez najbliższych 17 lat, szacowane są na 7,6 miliarda złotych. Z ekonomicznego punktu widzenia cała strategia jest wykonalna, a to oznacza, że przy jej wdrażaniu można ubiegać się o środki z Unii Europejskiej. Te zaś mogą znacząco zmniejszyć wysiłek ze strony władz miasta.
Dokument jest pierwszym tak kompleksowym opracowaniem wykorzystania potencjału drzemiącego w rzece, przygotowanym na potrzeby polskiego miasta.
– Dla mnie to podsumowanie wszystkich debat, jakie w ostatnich latach toczyły się wokół Warty w Poznaniu – mówi wiceprezydent Mirosław Kruszyński. – To opracowanie porządkuje naszą wiedzę i wyznacza konkretne sposoby realizacji celu, jakim jest przywrócenie rzeki miastu.
Mirosław Kruszyński podkreśla także, że niewiele europejskich ośrodków może poszczycić się tak kompleksową analizą. – Dzięki niej Poznań może stać się liderem w tym obszarze i wzorem dla innych miast w kraju i za granicą.
W związku z ustaleniami strategii władze Poznania planują już konkretne działania. Około kwietnia-maja ma być ogłoszony przetarg na wybór partnera do zagospodarowania cypla na Warcie oraz sąsiedniej starej papierni. Jak zaznacza wiceprezydent Kruszyński cypel to oczywiście marina, natomiast na terenie papierni może powstać funkcja współpracująca z nią – hotel, obiekt kultury.
Wiceprezydent wystąpił też do Miejskiej Pracowni Urbanistycznej o przygotowanie propozycji zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta uwzględniających zapisy strategii Warty. W ramach tzw. budżetu obywatelskiego przewidziano też pieniądze na budowę kolejnego odcinka Wartostrady.
Wybór partnera do zagospodarowania cypla i papierni ma stać się testem do podjęcia podobnych działań na obszarze Chwaliszewa i starego koryta Warty. Miasto kończy już proces porządkowania kwestii nieruchomości na tym terenie, aby przystąpić do komunalizacji starego koryta.
W kierunku zagospodarowywania brzegu Warty zmierzają też realizowane od kilku lat inwestycje Politechniki Poznańskiej na Piotrowie.

x

Zobasz także

Dyrektywa budynkowa

Parlament Europejski przyjął nowelizację tzw. dyrektywy budynkowej. Zakłada ona m.in., że domy, z których ucieka ...

Powrót Bamberki

Kolejny znak rozpoznawczy Starego Rynku przeszedł fachową renowację. Dzień po pręgierzu na swoje miejsce wróciła ...

Światełko do Nieba

Światełkiem do Nieba zakończył się wczorajszy 32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz kolejny ...

KPO dla Polski

Polska otrzyma ponad 5 mld euro zaliczki z KPO w ramach REPowerEU. pozytywna ocena przez ...

Święto radości i wolności

Poznań to takie miasto, gdzie narodowcom nie udaje się zawłaszczyć ani tego, ani żadnego innego ...