Poznańscy radni nie zajęli się we wtorek przygotowywanym przez prezydenta projektem utworzenia miejskiej spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. Prezydent Poznania od wielu miesięcy przygotowuje projekt utworzenia miejskiej spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. Zajęłaby się ona prowadzeniem realizowanych przez miasto inwestycji, przejmując zadania od innych zajmujących się nimi instytucji. A nowych zadań w planach nadal jest niemało. Aż 1,8 mld zł chce wydać miasto na wielkie inwestycje w najbliższych czterech latach. Mówił o nich prezydent Ryszard Grobelny podczas wtorkowej sesji.
Po realizacji zadań związanych z Euro 2012 i zlokalizowanych głównie w zachodniej części Poznania przyszedł czas na ich kontynuację po stronie wschodniej i w centrum. Są to głównie inwestycje drogowe. Urzędnicy roboczo nazwali je „Rozwiązania komunikacyjne dla Naramowic”, „Program Centrum” oraz „Zintegrowany system transportu zbiorowego Poznań-Rataje-Franowo”. Mowa tu m.in. o przebudowie ronda Rataje, estakady katowickiej, czy budowie Nowej Naramowickiej oraz budowie nowych tras tramwajowych. Władze Poznania będą ubiegać się o dofinansowanie z nowego budżetu unijnego.
Poznańskie Inwestycje Miejskie miałyby w pewnym sensie zastąpić tracącą cel swego działania spółkę Infrastruktura Euro Poznań 2012, ale profil nowej spółki byłby podobny. O powołaniu nowego podmiotu mieli zadecydować radni podczas wtorkowej sesji. Ale już przed nią pojawiły się głosy, że temat nie jest jeszcze dobrze przygotowany. Radni mają podzielone zdanie na temat utworzenia spółki. Jedni uważają, że przyniesie ona oszczędności w procesie realizacji inwestycji, inni są przeciwnego zdania argumentując, że tylko powiększy zatrudnienie w miejskich spółkach.
Na początku sesji prezydent Ryszard Grobelny wycofał ten punkt z jej porządku dając radnym więcej czasu na przedyskutowanie projektu.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026