Fotografia wnętrz

Rekordowe półrocze budowlańców

Jak zwykle publikowane w lipcu statystyki inwestycyjne pierwotnego segmentu mieszkaniówki, pozwalają na podsumowanie półroczne osiągnięć inwestorów. Tym razem okazało się ono rekordowe, ale nie to jest najważniejsze. Jak wskazują eksperci portalu RynekPierwotny.pl prawdziwy respekt budzi bowiem skala progresu, już niekoniecznie w odniesieniu do roku poprzedniego, który za sprawą pandemii i lockdownu nieco zaniża bazę, ale do roku 2019, czyli poprzedniego rekordowego inwestycyjnie.

Rekordowe wyniki inwestycyjne mieszkaniowego rynku pierwotnego są w głównej mierze zasługą deweloperów, którzy jak widać po gusowskich statystykach, dwoją się i troją w trudzie równoważenia rynku. Ostatnio bowiem pojawia się coraz więcej sygnałów niedomagania podaży nowych mieszkań, pomimo jej imponującej skali, zwłaszcza w lokalizacjach największych rodzimych metropolii.

Tymczasem z punktu widzenia danych sygnalnych GUS sytuacja wygląda na pozostającą pod kontrolą. Liczba mieszkań rozpoczętych przez deweloperów w samym tegorocznym czerwcu wyniosła blisko 15 tys., co może nie jest wynikiem rekordowym w skali miesiąca, ale wręcz rewelacyjnym w odniesieniu do średniej miesięcznej z ostatnich lat. W efekcie mamy historyczny wynik półroczny na poziomie blisko 88 tys. lokali rozpoczętych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że taki wolumen nowych budów był do roku 2016 nieosiągalny przez deweloperów w skali całorocznej. Daje to obraz skali przyspieszenia rynkowej prosperity w ciągu zaledwie 4-5 lat oraz bieżącej siły popytu na nowe mieszkania.

Według ekspertów portalu RynekPierwotny.pl jeszcze bardziej optymistycznie ma się sprawa z nowymi deweloperskimi pozwoleniami na budowę, których czerwcowe statystyki ponownie poszybowały do poziomu ponad 18 tys. W efekcie wolumen półroczny przedmiotowych decyzji administracyjnych osiągnął poziom ponad 109 tys., dotychczas najwyższy w analogicznych okresach.

Statystyki nowych pozwoleń na budowę są podstawowym parametrem oceny potencjału popytowego rynku w przyszłych okresach przez inwestorów, zwłaszcza zaś deweloperów. Osiągnięty przez nich rezultat świadczy o tym, że  w dalszym ciągu oceniają oni perspektywy rozwoju koniunktury mieszkaniowego rynku pierwotnego w dłuższym terminie jako wręcz rewelacyjne.

Rynek rozgrzany do czerwoności

W sumie dane sygnalne GUS budownictwa mieszkaniowego za pierwsze półrocze z jednej strony sygnalizują aktywność inwestycyjną pierwotnego segmentu mieszkaniówki na najwyższych historycznie obrotach, komunikując bardzo wysoką temperaturę rynkowej koniunktury. Z drugiej jednak za sprawą rekordowych danych wnoszą pewien powiew optymizmu do coraz wyraźniej akcentowanej ostatnio w mediach atmosfery zagrożenia przegrzaniem rynku, które przynajmniej w bezpośredniej perspektywie powinno pozostać w sferze tylko teoretycznych zagrożeń.

Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news-rekordowe-polrocze-na-rynku-mieszkaniowym,nId,5387843#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

x

Zobasz także

Szalone ceny drewna

Polacy gorzko zapłaczą w meblowym, podczas remontu i budowy. Drewno nawet o 300 proc. droższe ...

Mieszkania Plus wciąż pożądane

Polacy rzucili się na program Mieszkanie Plus. 600 wniosków na godzinę do jednej inwestycji. Program ...

Dofinansowanie do 80%

Znowelizowana ustawa mieszkaniowa zwiększa kwoty dofinansowania dla gmin do 80 proc. całkowitych kosztów przedsięwzięcia. Zmiany ...

TBS-y także dla seniorów

Poznańskie radne Halina Owsianna i Lidia Dudziak zwróciły się w interpelacji o rozważenie możliwości ponownego ...

Tylko 26 tys. mieszkań+

Według stanu na koniec 2020 r. liczba mieszkań wybudowanych i w budowie w ramach programu ...