Resort przygotuje kodeks budowlany

Przygotowanie nowego kodeksu budowlanego upraszczającego procedury inwestycyjne zapowiedział wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Janusz Żbik przy okazji otwarcia targów Budma 2012. – Musimy skracać procedury przygotowania inwestycji. Dlatego pracujemy nad nowym kodeksem budowlanym, który te procedury uprości. Trzeba odejść od pozwoleń, przenieść odpowiedzialność z urzędników na fachowców uczestniczących w procesie inwestycyjnym – oznajmił wiceminister Żbik.
Poinformował, że w ślad za swym expose premier kontroluje prace nad tym dokumentem. W marcu mają odbyć się konsultacje społeczne, a do końca roku resort chce napisać ustawę. Powinna ona wejść w życie w II połowie 2013 r. Tego nie udało się zrobić przez kilka kadencji, ale teraz jest wola polityczna.
Janusz Żbik stwierdził również, że trzeba powstrzymać rozlewanie się zabudowy w aglomeracjach. To marnowanie pieniędzy na budowanie infrastruktury. Należy maksymalnie uprościć procedury na terenach zurbanizowanych, tam gdzie istnieje już infrastruktura komunalna.
Przedstawiciel resortu zauważył również, że oczekiwania w stosunku do sektora budowlanego są ogromne. Na Euro chcemy zrobić jak najwięcej. Ale my nie budujemy tylko na Euro, które jest jedynie pewną okazją, ale na dziesiątki lat. Dlatego budowy muszą być dobrze zrealizowane.
Znacznie mniej do powiedzenia miał wiceminister Piotr Styczeń, który w resorcie odpowiada za mieszkalnictwo. Oznajmił, że ministerstwo dąży do liberalizacji przepisów w relacji najemca-wynajmujący oraz powiększania zasobu mieszkań na wynajem, zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym. Na czym ten proces ma polegać niestety nie udało się dowiedzieć. Wiceminister zapytany o działania sprzyjające rozwojowi rynku mieszkaniowego (w tym roku zapowiada się raczej regres chociażby z powodu zaostrzenia wymogów kredytowych) zaznaczył jedynie, że rząd pozostawia w kieszeniach inwestorów mieszkaniowych 10 mld zł w postaci obniżonej stawki VAT na sprzedaż mieszkań i materiały budowlane dla inwestorów indywidualnych.
Przedstawiciele resortu budownictwa odnosili się też do tego, co można oglądać na tegorocznej Budmie.
– Targi stawiają bardzo mocno na nowoczesność w budownictwie. Jesteśmy w zdecydowanie lepszej epoce – zauważył Robert Dziwiński, główny inspektor nadzoru budowlanego. Ocenił też, że rok 2011 w budownictwie jest porównywalny z rokiem 2010, który był dobrym dla tego sektora gospodarki.
O rozpoczętej Budmie, jako największych targach branży budowlanej w Europie Środkowo-Wschodniej mówił Andrzej Byrt, prezes MTP. Ona odzwierciedla potencjał kraju. Widać to po tym, co dzieje się w samym otoczeniu Targów, a także w całym kraju. Targi budowlane w Polsce maja więc dobre podstawy.
Tegoroczne targi w Poznaniu mają dwa przesłania. Jedno zawiera się w hasłach: budownictwo przyszłości i uwolnij swoją wyobraźnię. – Uroda budynków też przekłada się na pieniądze – zauważył prezes Byrt.
Po drugie Budmie towarzyszy Centrum Budownictwa Sportowego, targi Glass oraz Bumasz, co odpowiada potrzebom polskiego sektora budowlanego, który jest bardzo zróżnicowany.
Na trwających targach wystawia się 1200 firm z 33 krajów zajmujących 66 tys. m kw. powierzchni. Jak przewiduje prezes Byrt na podstawie rezerwacji internetowych rośnie też zainteresowanie imprezą ze strony odwiedzających.

x

Zobasz także

U nas żyje się najlepiej

Poznań “najlepszym miastem do życia” według ogólnopolskiego rankingu Poznań został liderem wśród polskich miast pod ...

Letnie remonty w mieście

Prace remontowe w rejonie mostu Dworcowego i ronda Starołęka. W sobotę, 22 czerwca rozpocznie się ...

Internetowa mapa nagrodzona

Przestrzenna mapa ,,Śladami dziejów Wielkopolski” nagrodzona! Samorząd Województwa Wielkopolskiego otrzymał główną nagrodę w konkursie „Internetowa ...

„Komunalki” znów do remontu

ZKZL ogłosił kolejną odsłonę programu “Mieszkanie do remontu” Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) ogłosił drugą ...

W centrum przybywa drzew

Kolejnych kilkadziesiąt drzew przybędzie w poznańskich pasach drogowych. Trwają nasadzenia na Starym Mieście, a w ...