Rowerzyści na peryferiach

W Poznaniu jest obecnie około 90 km dróg rowerowych. To ciągle za mało, aby cykliści bezpiecznie poruszali się po mieście. Jesteśmy w tyle za największymi aglomeracjami w Polsce. Nie chodzi nawet o liczbę, ale o jakość ścieżek rowerowych i kompleksową infrastrukturę rowerową. Na szczęście prawo drogowe dało cyklistom nowe możliwości.
Świecące coraz wyżej i intensywniej wiosenne słońce wyprowadzi niebawem na drogi całe rzesze rowerzystów. Czy infrastruktura drogowa zapewnia im bezpieczne i komfortowe korzystanie i cieszenie się z aktywności fizycznej?
Pod koniec lutego Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Największe udogodnienia wprowadzone dla rowerzystów to zgoda na jazdę parami oraz możliwość poruszania się po chodniku w przypadku bardzo złych warunków atmosferycznych. Dużym sukcesem jest wyeliminowanie przepisów niezgodnych z konwencją wiedeńską. Teraz ustawa jasno mówi, że pojazd skręcający w drogę poprzeczną będzie musiał ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost.
Dlaczego zatem cykliści nie mają zbyt wielu powodów do zadowolenia? Choć w stolicy Wielkopolski jest kilkadziesiąt kilometrów ścieżek dla cyklistów, to często są one nieumiejętnie zaprojektowane.
– Istotnym problemem jest bardzo niska jakość wielu istniejących dróg rowerowych. Najczęstsze problemy to nawierzchnia z nierównej kostki, brak segregacji ruchu pieszego i rowerowego oraz niefunkcjonalne rozwiązania na skrzyżowaniach, między innymi przyciski na sygnalizatorach powodujące duże straty czasu – mówi Ryszard Rakower, prezes poznańskiego Stowarzyszenia Sekcja Rowerzystów Miejskich.
W miarę rozwinięta sieć dróg rowerowych występuje obecnie w Poznaniu na Ratajach (m.in. w ulicach Zamenhofa, Piłsudskiego, Chartowo) i na Winogradach (w okolicach al. Solidarności, ul. Naramowickiej i ul. Mieszka I).
– Najgorzej wygląda sytuacja ruchu rowerowego na Jeżycach, Łazarzu i Wildzie, gdzie brakuje dróg rowerowych wzdłuż najważniejszych arterii, w tym wzdłuż głównych ulic prowadzących do centrum Poznania – dodaje R. Rakower.
Obecnie najbardziej oczekiwaną przez rowerzystów realizacją jest przedłużenie drogi rowerowej na ul. Bukowskiej od ul. Przybyszewskiego w stronę centrum Poznania. Trasa ta powinna powstać w latach 2011-2012. Poza tym aktualnie budowana jest droga rowerowa przy ul. Witosa od al. Solidarności do ul. Juraszów oraz kilka innych dróg budowanych przy okazji kompleksowych inwestycji drogowych.
– Przy ogłaszanych przetargach zamawiający coraz częściej uwzględnia utworzenie także ścieżek rowerowych. W ramach obecnie realizowanych przez nas inwestycji ścieżki rowerowe powstaną w Murowanej Goślinie w ramach przebudowy ul. Raduszyńskiej, w Biedrusku wraz z remontem drogi powiatowej oraz wzdłuż ul. Dymka w Poznaniu – mówi Maciej Raczak z firmy Budownictwo Drogowe Sielecki.
Znacznie trudniej wybudować ścieżkę rowerową w ramach remontu danej ulicy, niż wzdłuż zupełnie nowych nawierzchni. Poznań, szczególnie w centrum, jest ciasnym miastem, a plany zagospodarowania przestrzennego często nie pozwalają na niezbędne dla cyklistów poszerzenie jezdni. Inny problem to finansowanie, budowa ścieżki rowerowej to bowiem spory wydatek.
Szacunkowy koszt budowy ścieżki rowerowej waha się od 100 do 200 zł za metr kwadratowy w zależności od zastosowanego materiału. Wybudowanie betonowej ścieżki rowerowej jest znacznie szybsze i tańsze niż na przykład z mas mineralno-asfaltowych. Przy tych ostatnich bardzo często dodaje się bezbarwny asfalt w miejsce czarnego, by móc później skutecznie zabarwić odpowiednim barwnikiem mieszankę. Takie rozwiązanie jest drogie. Tańszą alternatywą są nawierzchnie betonowe pokryte na przykład żywicą. Te z kolej wymagają wysokiego reżimu technologicznego w zakresie produkcji, transportu, wbudowania mieszanki betonowej szybkowiążącej, a także specjalistycznego sprzętu w postaci układarek do betonu. Nie wymagają jednak stosowania podbudowy pod nawierzchnię – dodaje M. Raczak.
Do budżetu przeznaczonego na budowę dróg rowerowych trzeba jednak jeszcze doliczyć koszty związane z przebudową chodnika i sygnalizacji świetlnej. Zdarza się również, że niezbędna jest przebudowa odwodnienia, gdy na przykład ścieżka rowerowa powstaje w miejscu dotychczasowego rowu, do którego spływała woda. Oczywiste jest jednak, że koszty infrastruktury rowerowej są i będą wielokrotnie niższe niż koszty infrastruktury dla samochodów.
Do miast, które wyprzedziły Poznań w infrastrukturze rowerowej, należy w szczególności Gdańsk. Na jego korzyść przemawiają wysokiej jakości asfaltowe drogi rowerowe wzdłuż głównych arterii, jak i rozwiązania wprowadzone w centrum miasta (m.in. możliwość poruszania się rowerem pod prąd wszystkimi ulicami jednokierunkowymi). Pod względem jakości dróg rowerowych stolicę Wielkopolski wyprzedziły też Kraków, Wrocław, czy Warszawa. W miastach tych buduje się obecnie asfaltowe, wysokiej jakości drogi rowerowe.

x

Zobasz także

Dyrektywa budynkowa

Parlament Europejski przyjął nowelizację tzw. dyrektywy budynkowej. Zakłada ona m.in., że domy, z których ucieka ...

Powrót Bamberki

Kolejny znak rozpoznawczy Starego Rynku przeszedł fachową renowację. Dzień po pręgierzu na swoje miejsce wróciła ...

Światełko do Nieba

Światełkiem do Nieba zakończył się wczorajszy 32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz kolejny ...

KPO dla Polski

Polska otrzyma ponad 5 mld euro zaliczki z KPO w ramach REPowerEU. pozytywna ocena przez ...

Święto radości i wolności

Poznań to takie miasto, gdzie narodowcom nie udaje się zawłaszczyć ani tego, ani żadnego innego ...