Władze Poznania chcą przekształcić Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych w spółkę prawa handlowego, aby zwiększyć możliwości inwestowania w mieszkania. Na najbliższej sesji decyzję ma podjąć Rada Miasta. O przekształceniu ZKZL mówi się od dłuższego czasu. Zakończono analizy i powstał projekt uchwały skierowany pod obrady Rady Miasta.
– Podstawowym powodem, dla którego zmieniamy formę organizacyjną jest to, aby móc wykorzystać mechanizmy finansowe, które pozwolą na wybudowanie dodatkowej liczby mieszkań – mówi prezydent Ryszard Grobelny. – Biznesplan wskazuje na możliwość wybudowania dodatkowo około 1000 mieszkań wykorzystując zdolności finansowe nowego podmiotu, którym byłaby spółka. Pełna analiza pokazuje, że dzięki nowym mechanizmom również gospodarowanie dotychczasowym zasobem ulegnie poprawie.
Prezydent podkreśla, że zasób mieszkaniowy nie zostanie przekazany do spółki, jego właścicielem pozostanie miasto Poznań. Wobec tego będzie on podlegał wszelkim regułom, jakie dotyczą zasobu publicznego: czynsze, zasady gospodarowania, przydziały, sprzedaż. To pozostanie bez zmian. To ważna gwarancja dla mieszkańców. Nowe 1000 mieszkań stworzy także większy ruch mieszkaniowy oraz pozwoli zagospodarować niektóre fragmenty miasta.
Miasto będzie starało się budować tanio. Prezydent stwierdza, że wszystkie analizy zostały drobiazgowo wykonane (dlatego przygotowania trwały dość długo) i teraz jest pewność, że wybrano najlepsze rozwiązanie.
Zgodnie z „Polityką mieszkaniową miasta Poznania na lata 2012-2020” realizowane będą następujące strategiczne cele mieszkaniowe: racjonalne gospodarowanie zasobem mieszkaniowym miasta; tworzenie warunków do rozwoju budownictwa mieszkaniowego; podwyższenie jakości zamieszkania. Jednym z projektów zmierzających do realizacji powyższych celów jest restrukturyzacja i przekształcenie Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych.
Stworzy to możliwość zwiększenia ilości nowo powstałego zasobu mieszkaniowego gminy, wykorzystania dźwigni finansowej dzięki zaangażowaniu zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji budowlanych oraz pozwoli zmniejszyć wysokości roszczeń z tytułu wypłaty odszkodowań za niedostarczenie lokali socjalnych.
– Miasto sprzedaje swoje zasoby, ale robi to coraz wolniej, bo większość wniosków o wykup mieszkań już zrealizowano – mówi Jarosław Pucek, dyrektor ZKZL. Pozostały jedynie nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnych, trudnym do uporządkowania, wobec których sprawy toczą się w ministerstwie. Tempo sprzedaży będzie więc spadać.
– Miasto chce budować, bo uważamy, że jedynie wywołanie ruchu wewnątrz zasobu daje możliwość racjonalnego gospodarowania. Bo gdy mamy wolny lokal, możemy zdecydować na co go przeznaczyć – stwierdza dyrektor Pucek.
Temu służą też eksmisje, bo gdy miasto odzyskuje lokal po kimś, kto nie płaci to daje go osobie, która na niego czeka i nie ma zaspokojonych swoich potrzeb. Inwestycje pozwolą na takie racjonalne gospodarowanie.
Wypłata odszkodowań dla właścicieli mieszkań za nie dostarczenie lokali socjalnych osobom z wyrokami eksmisyjnymi kosztuje Poznań rocznie 10 mln zł. Taka kwota utrzymuje się od 3 lat, wcześniej co roku zwiększała się o 30 proc.
– Przeanalizowaliśmy możliwości finansowe ZKZL biorąc pod uwagę trendy, które się pojawiły na 3-4 lata. Wzięliśmy pod uwagę wszelkie wskaźniki. ZKZL ma obecnie około 5 milionów złotych, które przeznacza na inwestycje. To się dodaje do pieniędzy z budżetu miasta. Rozważyliśmy więc możliwość wykorzystania tych pieniędzy na obsługę kredytu. Bez większych problemów wystarczy ich na wybudowanie 400 mieszkań. Mówimy o 1000 mieszkań, jeśli budżet miasta dołoży rocznie 1,5, 2 do 3 milionów rocznie. Ale z drugiej strony spółka będzie przynosić rocznie dochody do budżetu miasta 1,8 miliona złotych z podatku od nieruchomości, którego dziś zakład budżetowy nie płaci – wylicza Pucek.
Dyrektor ZKZL zaznacza też, że plany realizowane będą etapami, kredyt nie będzie zaciągnięty od razu na całość. Na kolejnych etapach prowadzona będzie analiza wskaźników ekonomicznych. Teraz analiza opierała się o czynsze obecnie obowiązujące, bez uciekania się do ich podwyżki. Uwzględniała raczej zmniejszenie wpływów, bo im więcej lokali socjalnych, tym wpływy mniejsze.
Dla najemców nic się po przekształceniu nie zmieni. O czynszach komunalnych zawsze decydować będzie Rada Miasta, miasto będzie stroną umów z lokatorami. W takim samym trybie wybierany będzie zarządca zasobów. Bezpieczeństwo najemców będzie zachowane. Nadal będzie kontynuowana sprzedaż mieszkań z bonifikatą.
Padają też wątpliwości czy przekształcenie ZKZL w spółkę nie spowoduje umniejszenia kontroli jej działalności przez radnych.
– Otóż nie. Bo jak powiedziałem to radni będą decydować o wszelkich zasadach gospodarowania, te kompetencje pozostaną w zakresie Rady Miasta. Radni nadal będą mieli dostęp do wszystkich informacji, bo mają prawo pytać o wszystko co dotyczy mienia miasta – odpowiada Jarosław Pucek.
Projekt uchwały złożonej w Radzie Miasta przewiduje przekształcenie ZKZL w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z dniem 1 lipca. We wtorek radni mają podjąć w tej sprawie decyzję. Prezydent Grobelny politycznie nie chce się wypowiadać na temat jaka ta decyzja może być, choć jego zdaniem argumenty są bardzo silne za przyjęciem uchwały.
Według zapowiedzi prezydenta w spółce pozostanie 1-osobowy zarząd. Funkcję prezesa zamierza powierzyć na początek dotychczasowemu dyrektorowi, aby płynnie kontynuować zmiany organizacyjne.
Podejmowane w Poznaniu działania są pierwszymi w Polsce. W kraju nie ma innego przykładu, aby w tym kierunki dokonywać przeobrażeń w gospodarowaniu zasobami komunalnymi. Poznań przeciera szlaki, nie ma z kogo brać przykładu. Dlatego prace przygotowawcze trwały tak długo, bo 3 lata – podkreślają przedstawiciele miasta. Analizowano nawet prawo europejskie. Teraz na Poznań patrzą inne miasta.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026