Stan DPS Ugory

Radna Halina Owsianna apeluje do Miasta w sprawie stanu technicznego budynku, w którym mieści się Dom Pomocy Społecznej Ugory. Przypomina, że według krytyków architektury DPS Ugory jest najlepszym przykładem modernistycznego budynku publicznego w Poznaniu i w Polsce. Schowany w parku Szelągowskim, delikatnie wpisuje się w jego skarpę. Dlatego zdaniem Owsiannej niezrozumiałym wydaje się fakt, że tak piękny i uznany obiekt pozostaje od lat w opłakanym stanie. „Wygląda to tak, jakby starość lokatorów DPS-u miała współgrać ze smutnym i niszczejącym obrazem jego murów, częściowo pozbawionych tynku. Czy nikomu nie zależy na renowacji tego budynku? Co o sprawie myśli Miejski Konserwator Zabytków? Czy tylko kościoły i kamienice są w tym mieście godne uwagi?” – pyta w interpelacji Halina Owsianna.

W odpowiedzi na interpelację Urząd Miasta na wstępie przypomina historię budynku. Domu Weterana (obecnie DPS Ugory w Poznaniu) wzniesiono w latach 1969-1972 na Szelągu w miejscu dawnej strzelnicy bractwa kurkowego, na skarpie o nachyleniu w kierunku wschodnim. Lokalizacja i ukształtowanie terenu umożliwiły budowę budynku o ciekawym tarasowym układzie, ze znakomitymi widokami na Wartę i jednoczesnym wykorzystaniu dobrych warunków mikroklimatu, sprzyjających pensjonariuszom Domu Pomocy Społecznej.

Wiecej na biuletyn.poznan.pl

x

Zobasz także

199 lokali na Strzeszynie

199 lokali, zbudowanych w ramach pierwszego etapu programu mieszkaniowego „POZnań – i zamieszkaj”, oddano do ...

Kiedy otworzą kąpieliska

W piątek sytuacja meteorologiczna ma się zacząć poprawiać. Termometry pokażą już w najcieplejszym momencie dnia ...

Basen z kulkami

Na Półwiejskiej pojawiła się nietypowa atrakcja. Można się wykąpać w… basenie z kulkami Stanął przy ...

Bez Parady Sobótkowej

W ubiegłym roku, po latach przerwy, do Poznania powróciła Parada Sobótkowa, która cieszyła się dużym ...

Oszczędzanie deszczówki

Miasto Poznań znów będzie dofinansowywać rozwiązania, których celem jest zatrzymywanie i ponowne wykorzystywanie deszczówki. Na ...