Sięgamy dna

Chętnych na nowe mieszkania brakuje. Deweloperzy notują spektakularne spadki sprzedaży, w niektórych przypadkach nawet o ponad 50 proc. Dodatkowo rynek hipotek przeżywa załamanie. Firmy deweloperskie, aby przetrwać trudny czas, radykalnie ograniczają inwestycje. W efekcie cały rynek mieszkaniowy praktycznie zamarł – transakcji jest dużo mniej, bo wszyscy czekają na rozwój sytuacji.

Zapaść na rynku nowych mieszkań. Tak złej sytuacji nie było od dawna
Po ubiegłorocznej hossie na mieszkaniowym rynku nie ma już śladu. W biurach sprzedaży deweloperów jest zastój (money.pl, Rafał Parczewski)

Więcej na wyborcza.pl

x

Zobasz także

Życie bez gazu

Unijna dyrektywa budynkowa eliminująca ogrzewanie gazowe, to uderzenie w najbiedniejszych – ocenił poseł PiS Waldemar ...

Mieszkaniowe perpetum mobile

Po expose Donalda Tuska w Sejmie jako kandydata na premiera posłowie zadali wiele pytań. Jego ...

Nie chcą taniego prądu

W Polsce funkcjonuje od niedawna koncepcja prosumenta lokatorskiego, czyli nowa zachęta dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych do ...

Ceny jednak w górę

Jeśli nowy program kredytowy wejdzie w zapowiadanym kształcie, ceny wzrosną. Niewykluczone, że dwucyfrowo. „Rzeczpospolita” przypomina, ...

Brakuje działek

W październiku rozpoczęto budowę 12 279 nowych mieszkań – podał w środę GUS. Eksperci z ...