Jak podała Gazeta Wyborcza największa w Poznaniu spółdzielnia mieszkaniowa Osiedle Młodych ma zapłacić 162 tys. zł za nadużywanie monopolistycznej pozycji. Ale spółdzielnia płacić nie chce i zapowiada apelację. Karę na spółdzielnię nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, bo uznał, że utrudniała życie spółkom telekomunikacyjnym, które chciały zaoferować internet mieszkańcom spółdzielczych bloków.
Spółdzielnia żądała od operatorów opłat, które – zdaniem UOKiK – nie miały ekonomicznego uzasadnienia. W ten sposób chroniła interesy podmiotów, które od wielu lat świadczyły mieszkańcom usługi.
Te praktyki odczuli mieszkańcy, bo byli zmuszeni do korzystania z tego, co proponowały spółki faworyzowane przez spółdzielnię.
Od decyzji UOKiK spółdzielnia odwołała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i sprawę przegrała. Ale nie zamierza się poddawać. Prezes spółdzielni Tadeusz Stachowski uważa, że spółdzielnia nikomu nie ograniczała działalności:
– Po prostu sprzeciwialiśmy się samowoli budowlanej: przewodom w rynnach i dzikim podłączeniom prądu. Chroniliśmy też przestrzeń między blokami – tłumaczy Stachowski. I dodaje: – Niestety sąd nie uwzględnił naszych dowodów. A z jedną z tych firm, którym rzekomo ograniczaliśmy dostęp, już się porozumieliśmy i mamy podpisane umowy na dwa osiedla, a z trzecim jesteśmy dogadani.
Prezes zapowiada, że gdy tylko spółdzielnia dostanie uzasadnienie wyroku, złoży apelację do sądu drugiej instancji.
Poznańskie Nieruchomości portal informacyjny oferta deweloperska Poznań i inwestycje w mieście, mieszkania, działki, lokale
2007 - 2026