Ustawa o OZE bez wyraźnych widoków

Ustawa o odnawialnych źródłach energii miała być uchwalona w ubiegłym roku, ale do dziś nie wyszła z rządu. Ciągle brakuje określeń dotyczących zasad wsparcia finansowego dla producentów energii z tych źródeł. – Dziś w Polsce mamy 750 małych elektrowni wodnych, podczas gdy w latach 30. XX wieku było ich ponad 8 tysięcy – zauważa Marek Zieliński, wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. – Od kilku lat zaniknął proces inwestycyjny w małe elektrownie wodne. A teoretycznie mogłoby być ich 14 tysięcy. To jest potencjał, ale szacunek ekonomiczny mówi o 4 tysiącach.
Wielkopolski WFOŚiGW oraz Towarzystwo Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych zorganizowali w Poznaniu konferencję ,,Z biegiem rzek, czy pod prąd? – stan prac nad ustawą o odnawialnych źródłach energii oraz prawem wodnym”.
Projekt ustawy o OZE opuścił już Ministerstwo Gospodarki, ale wciąż pracuje nad nim rząd. Podczas wcześniejszych prac do projektu zgłoszono 3 tys. poprawek. Rząd stoi przed dylematem określenia w ustawie zasad wsparcia finansowego dla inwestorów. Produkcja energii ze źródeł odnawialnych jest bowiem droższa od klasycznej, węglowej.
Jak poinformował Maciej Kapalski, naczelnik Wydziału Odnawialnych Ĺšródeł Energii w Ministerstwie Gospodarki, nad projektem ustawy o OZE pracuje obecnie komitet stały Rady Ministrów. W ciągu 3 miesięcy powinny zakończyć się prace nad tzw. małym 3-pakiem, czyli zmianami w prawie energetycznym (nie dotyczą one systemu wsparcia). Potem rząd powróci do prac nad – jak to określono – dużym 3-pakiem, w skład którego wchodzi projekt ustawy o OZE, prawo energetyczne oraz prawo gazowe. Jednakże na pytanie kiedy ustawa może trafić do Sejmu przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki nie potrafił odpowiedzieć.
Elektrownie wodne w Polsce produkują zaledwie 1,5 proc. całej energii. Potencjał ten można zwiększyć do 5, a nawet 7 proc., ale do tego – jak podkreślił wiceprezes M. Zieliński – potrzebna jest ustawa o OZE oraz prawo wodne.
Nigdy w Polsce nie będziemy mieli całkowitego zaspokojenia tą formą energii, ale jeśli ją pominiemy, to brak będzie odczuwalny – zauważa Andrzej Grześ, prezes TRMEW.
Podczas poznańskiej konferencji poza tematem oczekiwanych ustaw mówiono o znaczeniu małych elektrowni wodnych w systemie energetycznym kraju, możliwości dofinansowania przedsięwzięć w zakresie OZE przez WFOŚiGW, rozwoju małych elektrowni wodnych w tym kontekście oraz jego barierach. Przedstawiono projekt zasad udostępniania obiektów piętrzących i nieruchomości gruntowych na cele energetyki wodnej oraz problemy związane z postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania na środowisko przy realizacji projektów małych elektrowni wodnych.

x

Zobasz także

U nas żyje się najlepiej

Poznań “najlepszym miastem do życia” według ogólnopolskiego rankingu Poznań został liderem wśród polskich miast pod ...

Letnie remonty w mieście

Prace remontowe w rejonie mostu Dworcowego i ronda Starołęka. W sobotę, 22 czerwca rozpocznie się ...

Internetowa mapa nagrodzona

Przestrzenna mapa ,,Śladami dziejów Wielkopolski” nagrodzona! Samorząd Województwa Wielkopolskiego otrzymał główną nagrodę w konkursie „Internetowa ...

„Komunalki” znów do remontu

ZKZL ogłosił kolejną odsłonę programu “Mieszkanie do remontu” Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) ogłosił drugą ...

W centrum przybywa drzew

Kolejnych kilkadziesiąt drzew przybędzie w poznańskich pasach drogowych. Trwają nasadzenia na Starym Mieście, a w ...