W kwietniu wyrok za Kulczykpark

Ostatni świadek, biegły z zakresu wyceny nieruchomości Krzysztof Grzesik został przesłuchany 2 marca na terenie Ambasady RP w Londynie. Sędzia Izabela Pospieska poinformowała także, że postanowiła nie uwzględnić wniosku prokuratora o powołanie kolejnego biegłego. Chodziło o eksperta z zakresu zarządzania nieruchomościami, sąd odrzucil wniosek, gdyż w tej materii sąd nie musi posiłkować się specjalistami. Prawdziwe jednak zaskoczenie w ławach obrończych wzbudziło oświadczenie sędzi, która poinformowała strony, że rozważa zmianę kwalifikacji zarzucanego oskarżonym czynu na art. 231 kodeksu karnego, który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3 dla funkcjonariusza publicznego, który przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.
Obrońcy w tej sytuacji poprosili o odroczenie rozprawy, aby przygotować się do końcowych wystąpień. Swojego zadowolenia ze zmiany kwalifikacji prawnej nie krył prokurator z Zielonej Góry. Sąd zdecydował, że ostatnia rozprawa odbędzie się 19 kwietnia. Wtedy najprawdopodobniej nastąpi formalne zamknięcie przewodu sądowego. Dowiemy się jakich kar dla oskarżonych domaga się prokurator i jakie są wnioski obrony oraz oskarżonych.
Sprawa dotyczy sprzedaży gruntu Grazynie Kulczyk pod drugą część Starego Browaru w Poznaniu. Według prokuratury, urzędnicy sprzedali działkę za tanio i stracił na tym budżet miasta. Sprawa ciągnie się już prawie dziesięć lat. Wtedy prokuratura rozpoczęła śledztwo. W 2008 roku zapadł pierwszy wyrok, w którym sąd skazał wszystkich oskarżonych, w tym prezydenta Grobelnego. Wyrok uchylił Sąd Apelacyjny i sprawa rozpoczęła się od nowa.
Na ławie skarżonych w tej sprawie zasiada pięcioro urzędników miejskich, w tym prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Według prokuratury oskarżeni za tanio sprzedali grunt w centrum Poznania Grażynie Kulczyk – jako park, a nie teren inwestycyjny. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Obok Ryszarda Grobelnego i Michała Paryska na ławie oskarżonych zasiadają dyrektor poznańskiego Geopozu – Andrzej K., jego zastępczyni Bogumiła Sz. oraz były architekt miasta – Krzysztof U. Ryszard Grobelny odpiera zarzuty. Według niego z aktu oskarżenia nie wynika, że miasto straciło na tej transakcji. Prezydent tłumaczy, że jego zainteresowanie przetargiem na działkę pod Stary Browar ograniczało się jedynie do rutynowych czynności. Jeśli sąd przyzna rację prokuratorowi, Ryszardowi Grobelnemu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że sprawa Kulczykparku dotyczy dwóch działek sprzedanych w grudniu 2002 roku firmie Grażyny Kulczyk. Prokuratura przyjęła, że miasto sprzedając teren pod inwestycje jako park straciło przeszło 7 milionów złotych. Obecnie znajduje się tam drugie skrzydło Starego Browaru. Proces Kulczykparku rozpoczął się 29 listopada 2006 roku, gdy Ryszard Grobelny po raz trzeci został prezydentem Poznania. 5 marca 2008 roku sąd uznał go winnym tego, że nie zablokował sprzedaży działek. Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok. Drugi proces rozpoczął się 4 czerwca 2009 roku. Jeżeli Ryszard Grobelny zostanie teraz prawomocnie skazany, poznaniaków czekają przedterminowe wybory.

x

Zobasz także

Grzywna za śmierć jaskółek

Mieszkaniec Świebodzic (woj. dolnośląskie) otrzymał karę w sumie 9540 zł grzywny za to, że strącił ...

Podatek od nieruchomości

Nadchodzi rewolucja w podatku od nieruchomości. Zmiany już na początku 2025 r. Większa sprawiedliwość oraz ...

Liczniki wody na działkach

Działkowe pompy, dzięki którym na wielu ogródkach działkowych jest dostęp do bieżącej wody, mogą stać ...

Schron w każdym domu

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje nowelizację przepisów o obronie cywilnej. Jednym z punktów nowelizacji ma być ...

Wartość nieruchomości

Skarga nadzwyczajna RPO w sprawie o odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości po zmianie planu miejscowego ...