W obronie domu

Ani policja, ani prawo karne nie regulują sporów pomiędzy współwłaścicielami domu. Do tego powołany jest sąd cywilny. Życie dowodzi jednak, że i podczas sporów w obronie własnego mieszkania ludzie zdolni są do wszystkiego i może dojść do tragedii. Jeden z domków jednorodzinnych na Podolanach w Poznaniu na mocy darowizny rodziców stał się współwłasnością ich dzieci – brata i siostry. Jednak w akcie notarialnym wspomniano tylko o przejęciu w równej wielkości udziałów i nie zapisano podziału domu. Wszystko było dobrze dopóki siostra nie pokłóciła się z rodziną i w konsekwencji opuściła dom. Rodzice chcieli nawet odwołać darowiznę, ale nie zdążyli. Kobieta sprzedała swoje udziały w domu, a nowy współwłaściciel chciał natychmiast przystąpić do remontu swojej części. Twierdził, że kupił piętro domu. Brat i rodzice protestowali, ale nic nie wskórali.
I stało się.
Anna Furmanowska z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu pisze w swoim raporcie z interwencji w domu na Podolanach:
29 letni Norbert G., gdy dowiedział się, że jego sąsiadami zostaną zupełnie obcy ludzie wpadł w prawdziwą furię. Na początku czerwca policja interweniowała po raz pierwszy. Nowy współwłaściciel stwierdził, iż jego sąsiedzi bezprawnie mu grożą. Z zajścia została sporządzona policyjna notatka i wszczęte śledztwo. Ze swojej strony Norbert G. i jego rodzice także złożyli zawiadomienie do prokuratury o groźbach karalnych ze strony nabywcy udziałów w ich domu. Kiedy nowy współwłaściciel pojawił się w domu z ekipą remontową znowu doszło do awantury. Dwaj budowlańcy zostali napadnięci przez Norberta G. Użył on pręta o średnicy 1,5 cala, długości ponad półtora metra i wadze prawie dwóch kilogramów. Rodzice Norberta G. zaczęli ich szczuć psem. Jednemu z napadniętych udało się uciec i wezwać policję. Zatrzymano Norberta G., a jego ojciec zasłabł i trafił do szpitala.”
Przeciwko obu krewkim obrońcom domu policja wszczęła śledztwo. Postawiono im zarzuty pobicia i uszkodzenia mienia.
– Nie zdecydowaliśmy się na wniosek o areszt – mówi Jan Chojecki, szef Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald-Jeżycechociaż żądała tego policja. Uważam, że dozór policyjny w tej sprawie jest zupełnie wystarczający. Ani policja, ani prokuratura nie mogą, bowiem ingerować w sprawy cywilne.
Gdyby Norbert G. i jego rodzice wystąpili do sądu o tak zwane „zabezpieczenie powództwa”, czyli żądanie zaprzestania remontu do czasu wyjaśnienia sprawy sposobu użytkowania domu, a nowy współwłaściciel złamał to postanowienie, to wówczas sprawa wyglądałaby inaczej. Naruszenie zakazu sądu jest, bowiem przestępstwem.
W tej sytuacji i Norbert G. i jego ojciec dopuścili się jednak naruszenia prawa karnego i za to grożą im surowe konsekwencje.
Szkopuł w tym, że uzyskanie orzeczenia sądu o „zabezpieczeniu powództwa” to kilka lub kilkanaście tygodni oczekiwania. Często orzeczenie zapada, gdy nie ma już, czego zabezpieczać, bo naruszyciel porządku prawnego osiągnął to co chciał.
Zmiany w kodeksie cywilnym i kodeksie postępowania cywilnego, jakie niedługo mają wejść w życie na pewno zmienią tę sytuację.
Na razie jednak w przypadku sporu cywilnego, trzeba nerwy zawiązać na supeł, złożyć stosowny wniosek do sądu i czekać.
W sprawie Norberta G. być może nastąpi przełom. Ich adwokat wezwał nowego współwłaściciela domu do ugody. Jeżeli nawet obie strony dojdą do porozumienia, nie zmieni to ich sytuacji prawno-karnej, chociaż sąd zapewne zawarcie ugody weźmie pod uwagę.

x

Zobasz także

Grzywna za śmierć jaskółek

Mieszkaniec Świebodzic (woj. dolnośląskie) otrzymał karę w sumie 9540 zł grzywny za to, że strącił ...

Podatek od nieruchomości

Nadchodzi rewolucja w podatku od nieruchomości. Zmiany już na początku 2025 r. Większa sprawiedliwość oraz ...

Liczniki wody na działkach

Działkowe pompy, dzięki którym na wielu ogródkach działkowych jest dostęp do bieżącej wody, mogą stać ...

Schron w każdym domu

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje nowelizację przepisów o obronie cywilnej. Jednym z punktów nowelizacji ma być ...

Wartość nieruchomości

Skarga nadzwyczajna RPO w sprawie o odszkodowanie za obniżenie wartości nieruchomości po zmianie planu miejscowego ...