Fotografia wnętrz
Ładowarki emu.energy

Deweloperzy rozpoczęli najwięcej budów w historii

Już od dwóch lat deweloperzy dynamicznie rozwijają skalę prowadzonej działalności. W pierwszym półroczu ustanowili oni rekord – rozpoczęli budowę ponad 40 tys. nowych mieszkań. To więcej niż przed kryzysem i najwięcej w historii. Czas pokaże, czy budowane dziś mieszkania łatwo znajdą nabywców. Najnowsze dane GUS już po raz 24 pokazują dobrą koniunkturę na rynku deweloperskim. W czerwcu liczba rozpoczętych przez nich inwestycji była o 11,4% wyższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. W jednym miesiącu zaczęli oni bowiem budowę prawie 6,4 tys. lokali.
Opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny dane nie pozostawiają wątpliwości: deweloperzy nadal wierzą, że kolejne kwartały będą tak dobre jak ostatnie, a może nawet lepsze. W samym czerwcu br. rozpoczęli budowę 6387 mieszkań (wzrost o ponad 11 proc. w stosunku do czerwca 2014 r.) i otrzymali 7637 pozwoleń na kolejne budowy (wzrost rok do roku o 9,5 proc.). Tym razem imponująco wygląda też liczba oddanych do użytkowania mieszkań: 5161 to o 21 proc. więcej niż przed rokiem.

O skali optymizmu panującego wśród deweloperów świadczyć może fakt, że w ciągu zaledwie 6 miesięcy br. rozpoczęli oni budowy ponad 40,2 tys. mieszkań. To o 26,5% więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem, a ponadto najwięcej w historii. Do tej pory rekordem było 37,4 tys. mieszkań, których budowę deweloperzy rozpoczęli w pierwszej połowie 2008 roku.

Regulacje pomagają sprzedawać nowe mieszkania

Nie powinno ulegać wątpliwości, że boom inwestycyjny jest powiązany z dobrymi wynikami sprzedaży nowych mieszkań. Te deweloperzy zawdzięczają natomiast rekordowo niskim stopom procentowym. Wpływają one pozytywnie na wielkość popytu, bo z jednej strony skłaniają do zaciągania tanich kredytów, a z drugiej do szukania przez posiadaczy kapitału alternatywnych inwestycji, które pozwolą zarobić więcej niż niskooprocentowane lokaty (np. mieszkania na wynajem). Do tego dochodzi jeszcze konieczność posiadania 10-proc. wkładu własnego przy ubieganiu się o kredyt (o co przy różnym poziomie koniecznych do poniesienia kosztów transakcyjnych łatwiej w przypadku mieszkania nowego niż używanego) oraz fakt, że jedynie na rynku pierwotnym można liczyć o rządowe dofinansowanie przy zakupie na kredyt.
Najbliższe miesiące mogą jednak przynieść zmiany, które osłabią działanie dwóch z wyżej wymienionych czynników. Już dziś prognozy sugerują, że na wyższe stopy procentowe przyjdzie czekać mniej niż rok, a do tego program Mieszkanie dla Młodych ma zostać rozszerzony na rynek wtórny. Obie te zmiany mogą obniżyć popyt na nowe mieszkania. Deweloperzy już dziś powinni rozważyć wpływ tych zmian na popyt na mieszkania i odpowiednio dostosować skalę prowadzonych inwestycji.

26 tys. mieszkań może powstać w każdej chwili

GUS informuje ponadto, że w czerwcu nie tylko rozpoczęto sporo inwestycji, ale też wydano dużo pozwoleń na budowę. To może świadczyć o tym, że deweloperzy nie powiedzieli ostatniego słowa i zbliżające się zmiany (nowelizacja MdM i wzrost stóp procentowych) nie studzą ich optymizmu. Uzyskane przez deweloperów pozwolenia datowane na czerwiec pozwalają zacząć budować kolejnych 7,6 tys. lokali. To o 9,7% więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Gdyby ponadto pokusić się o zabawę na liczbach i zsumować ile pozwoleń wydano w ostatnich 36 miesiącach (tak długo ważne jest pozwolenie na budowę) oraz odjąć od tego liczbę rozpoczętych budów, to okaże się, że deweloperzy powinni móc bez problemu odpowiedzieć na popyt ze strony nabywców mieszkań. Nadwyżka zgromadzonych pozwoleń na budowę nad liczbą rozpoczętych inwestycji, w badanym okresie, wynosi bowiem prawie 25,9 tys. lokali. To oznacza zapas na 3-4 miesiące tak dynamicznego rozwoju oferty jak w ostatnich miesiącach br.

Aktywność deweloperów w okresie lipiec 2014 – czerwiec 2015 r.


Ĺšródło: obliczenia Home Broker, na podst. danych GUS

Przyszedł czas na klucze

Fakt, że ożywienie inwestycyjne trwa już dwa lata ma też przełożenie na liczbę mieszkań oddawanych do użytkowania. Nie powinno to dziwić, bo zgodnie z szacunkami GUS budowa bloku przez dewelopera trwa przeciętnie 2 lata. Informacje za czerwiec mówią o zakończeniu budowy 5,2 tys. mieszkań. To znacznie mniej niż liczba rozpoczynanych inwestycji, ale też znacznie więcej (o 25,4%) niż wynosiła liczba mieszkań oddanych do użytkowania w analogicznym okresie przed rokiem.

Trendy w całym sektorze budownictwa mieszkaniowego

GUS prezentuje dane o budownictwie mieszkaniowym dzieląc inwestorów na 4 kategorie: inwestorów indywidualnych, deweloperów, spółdzielnie oraz pozostałych inwestorów (budownictwo komunalne, zakładowe i społeczne czynszowe).
W całym sektorze budownictwa mieszkaniowego wyniki w dużej mierze są uzależnione od tych notowanych przez deweloperów. W czerwcu 2015 r. wydano pozwolenia na budowę 16,4 tys. mieszkań, a więc o 12% więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Rozpoczęto budowę 14,4 tys. lokali, a więc 6,7% więcej niż rok wcześniej. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania wzrosła natomiast o 16,6% (do 12 tys.).
Taka aktywność deweloperów nie może trwać wiecznie, prędzej czy później popyt stanie się niższy niż podaż mieszkań i pojawią się problemy ze sprzedażą wybudowanych mieszkań.

x

Zobasz także

Miejski transport rzeką

Niemal połowa polskich miast wojewódzkich leży nad Wisłą, Odrą lub Wartą. Wzdłuż tych rzek znajduje ...

GUS o budownictwie

Ogólny wskaźnik syntetyczny koniunktury gospodarczej GUS dla Polski (SI) w lipcu 2019 r. Składowa dla ...

Ceny mieszkań w górę

Wzrost cen lokali mieszkalnych w pierwszym kwartale tego roku wobec poprzedniego kwartału wyniósł 1,9 proc. ...

O ile będzie drożej?

Jak dużego wzrostu cen nowych mieszkań możemy spodziewać się w tym roku? Co będzie miało ...

Płać i nie dyskutuj

Nienależnie pobrane opłaty, przekraczanie przepisów przy anulowaniu kar, przetwarzanie danych osobowych bez stosownych upoważnień, nieprawidłowe ...