Stawki za wodę na działkach

Działkowcy, którzy pobierają wodę z ujęć głębinowych, przy miesięcznym zużyciu w wysokości 2 metrów sześciennych zapłacą rocznie 4 zł. Przy poborze wody z wodociągów miejskich opłata będzie taka, jak dla odbiorców indywidualnych.

Wody Polskie ogłosiły stawki opłat za wodę dla działkowców. Są różnice w opłatach zależnie od źródła pobierania wody. Według Wód Polskich niektóre przedsiębiorstwa wykorzystywały suszę, by podnosić opłaty.

Obowiązkiem działkowca wynikającym zarówno z umowy, na podstawie której nadane mu zostało prawo do działki, jak i z obowiązujących obecnie przepisów, jest uiszczanie opłat ogrodowych. Do takich opłat należy doliczyć m.in. indywidualne rozliczenia za użytą wodę, którą czerpano z dwóch źródeł: głębinowych, czyli studni oraz wodociągów miejskich. Niektórzy działkowcy wspierają się zbieraniem wód opadowych. Opłaty za to nie były jasne, do tego część przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych podnosiła opłaty za wodę, tłumacząc to np. suszą.

Decyzję w sprawie opłat ogłosił podczas dzisiejszej (19 lipca) konferencji prasowej prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysław Daca. – W standardowym ogródku działkowym opłata za pobór 1 m sześc. wody to ok. 12 groszy. Dochodzi do tego roczna opłata stała w wysokości 2,65 zł. Przyjęliśmy zużycie na poziomie 2 m sześc. wody, to jest bardzo dużo i prawdopodobnie ta ilość byłaby bardzo trudna do wykorzystania przez działkowców, natomiast w takim przypadku opłata w sezonie za korzystanie z tej wody wynosi 4 zł za rok – powiedział Przemysław Daca.
Stawki równe dla każdego

Prezes Wód Polskich podkreślił, że gdy woda jest dostarczana przez miejskie wodociągi, z analiz Wód Polskich wynika, iż każde tzw. przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne powinno pobierać opłatę zgodnie z zatwierdzonymi przez Wody Polskie stawkami, ustalonymi indywidualnie w danych regionach i musi to być stawka identyczna jak dla odbiorców indywidualnych.

Od początku kwietnia do końca maja 2019 r. w ośmiu województwach stwierdzono suszę. Niektóre przedsiębiorstwa wykorzystały tę sytuację, by podnieść opłaty za wodę. Czasem nawet dwukrotnie. Dlatego prezes Deca podkreślił na konferencji, ze „nie widzi możliwości” jakichkolwiek podwyżek ze strony tych przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych dla działkowców. – Stawki muszą być takie same jak dla każdego obywatela – mówił prezes Wód Polskich na spotkaniu z dziennikarzami.
Ponadto Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie poinformowały na konferencji, że przygotowano podręcznik dotyczący tego, jak ustalać taryfy opłat za wodę i ścieki. Podręcznik taki otrzymały wszystkie gminy w kraju.

x

Zobasz także

Rygor sanitarny na MTP

6 czerwca nastąpiła kolejny etap odmrażania gospodarki. Do gry wracają m.in. targi i kongresy. Organizatorzy ...

Zaraza „zjadła” 111 mln zł

Przez epidemię koronawirusa budżet Poznania stracił jak dotąd 111 mln zł, a według prognoz do ...

Kosić trawy, czy nie kosić

Radny Bartłomiej Ignaszewski złożył w trybie interpelacji pytanie o zasady koszenia traw w mieście. Przypomniał ...

Będą dotacje na zabytki

Kilkanaście obiektów zabytkowych otrzyma dofinansowanie na prace konserwatorskie i roboty budowlane. Komisja Kultury i Nauki ...

Poznań utonie w kwiatach

Już niedługo stolicę Wielkopolski pokryją wielokolorowe kobierce różnych odmian begonii, aksamitek czy pelargonii. W ciągu ...